nubirek10
29.06.10, 17:34
Sarospatak czy coś innego? Witam! Początkiem sierpnia chcemy sie
wybrać rodzinką 2+2 na Węgry (I-szy raz). Poniewaz jestesmy z
Podkarpacia a a na początek nie chcemy jechac dalego to trochę
czytając na forach wstępnie padło na te miejscowości. Boimy się
też "kombinatu" jakim jest Hajduszoboszlo. Obawiamy się też czy
bliskość słowackiej i polskiej granicy nie robi w Sarospatraku
tłumów. Chcemy jechać w I-szy poniedziałek sierpnia na jakiś tydzień
a moze dłużej w zależności od cen. Chciałem sie też spytać czy
targać namiot i wszystkie rzeczy z tym związane by być na campingu
czyli blizej basenów i przez to zarazem zaoszczędzić bo kwatery i
wstępy na baseny to chyba o wiele droższa opcja (może jednak warta
swieczki zwłaszcza, że moje panie niezbyt zapatrują się na namiot).
Następna sprawa to mój 7-mio letni chłopak, gdzie dla niego
najlepiej , najbezpieczniej (również dla nas by go dobrze widzieć).
No i gdzie nbajlepszy dostęp do jakiejś jadłodajni, restauracji,
baru itp. Jak ze sklepami spożywczymi. Jeśli różnica w przebywaniu
na campingach pod namiotem a prywatnymi kwaterami z osobnym wstępem
na baseny nie jest jakas duża to może zna ktoś jakąś kwaterkę. I
jeszcze jedno w którym z tych miejsc początkiem sierpnia jest
najmniej komarów oraz najwięcej zacienionego miejsca w opcji namiot.
Dzięki z Góry za podpowiedzi.