Powrót ze Słowacji-Liptov

IP: *.VERIZONE.COM.PL / *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.06, 17:19
Wróciłam ze Słowacji z bardzo dobrymi wspomnieniami. Mieszkalismy w Demanovskiej Dolinie w Hotelu Bystrina. Polecam ten hotel. Slicznie połozony, z dala od drogi wokol zielen i góry. Hotelik ładny , czysciutki, obsługa PRZEMIŁA!Obok restauracja KOLIBA z super jedzonkiem i przesympatycznymi kelnerami.Nie zatrzymał nas w drodze zaden policjant, wiec mam o Słowakach jak najlepsze zdanie. Liptovski Mikulas podobał mi sie zdecydowanie bardziej niz Ruzonberok a zupelną zagadka w tym miescie był dla nas Zamek sw Zofii polecany do zwiedzenia. Za nic nie moglismy go znalesc a TUBYLCY powiedzieli nam ze w miejscu tego zamku stoi...Hypernova! Jaskinia Svobody warta obejrzenia. Pogoda nawet pozwoliła nam na 5 h w Tatralandii.Całkiem niezła zabawa.A tak poza tym to po prostu piękne widoki! Polecam
    • mmmmm34 Re: Powrót ze Słowacji-Liptov 16.08.06, 18:06
      skoro niedawno wróciłaś to poradż mi proszę w co powinien być wyposażony
      samochód - podobno potrzeba odblaskowe kamizelki?
      • Gość: Beata Re: Powrót ze Słowacji-Liptov IP: *.VERIZONE.COM.PL / *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.06, 18:51
        Tak to prawda. Musi byc:kamizelka, trójkąt,wyposazona apteczka zgodnie ze standardem unijnym:),lina holownicza i PL na szybie jesli nie masz unijnych tablic. Zalecane są żarówki, ale mysmy ich nie mieli. Warto stosowac sie do przepisów zachowania prędkosci,policje spotyka sie dosc czesto. No i oczywiscie winieta(autostrada i drogi szybkiego ruchu.)
        • mmmmm34 Re: Powrót ze Słowacji-Liptov 16.08.06, 20:04
          dzięki właśnie sie wybieramy dopiero na wakacje i te informacje mile widziane -
          pozdrawiam
          • Gość: roodi Re: Powrót ze Słowacji-Liptov IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 20:47
            Witam, też wczoraj wróciłam z weekendu na Słowacji i nie mieliśmy kamizelek,
            zresztą Policję widziałam tylko raz, są tak dobrze zakamuflowani chyba:), i
            absolutnie nikt nas nie sprawdzał pod względem wyposażenia samochodu, co do
            autostrad to można je spokojnie omijać bo są znakomite drogi równoległe a
            widoki duuużo ciekawsze. Okolice Liptowskiego szczerze polecam, bo pomimo
            wspomnianej już niekorzystnej aury nie było szans się nudzić(Jaskinia
            Lodowa!brrr). Co do aqaparku to owszem zabawa przednia pod warunkiem że nie ma
            takiego tłoku jakiego dane mi było doświadczyć , bo bez pzresady ludzie stali po
            45 min żeby przez pól minuty zjechać ze ślizgawki. Dlatego warto się wybrać
            wcześnie rano i uniknąć rozbestwionego tłumu , ewwentualnie zaszyć się w
            rozkosznych zaciszach relaksacyjnych "Tatra therm vital" pełnego zapachowych
            saun i masaży wodnych.POLECAM!!!
Pełna wersja