Czy jest sens na Slowacje jak nie ma sniegu?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.06, 22:24
Planujemy jechac na Slowacje na narty od 27.12.2006 na okolo 7-10 dni. Mozliwe
miejsca to Ruzomberok, Chopok a moze wysokie tatry Smokovce etc.

Czy wedlug was z doswiadczenia bedzie tam snieg nadajcy sie do jazdy na
nartach w tym terminie czy nie? Jak widac pogoda w tym roku jest nietypowa a
my sie zastanawiamy czy rezerwowac hotel czy nie.
    • Gość: kasia Re: Czy jest sens na Slowacje jak nie ma sniegu? IP: *.aster.pl 11.12.06, 13:13
      chyba nie macie się co zastanawiać, bo na Slowacji nie ma wolnych miejsc.
      • Gość: Narciarz Re: Czy jest sens na Slowacje jak nie ma sniegu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 14:40
        Dzieki za rade kasiu ale miejsc jest duzo. Sprawdzalem kilka hoteli i
        bzproblemowo sa miejsca.
        • joannaciosek Re: Czy jest sens na Slowacje jak nie ma sniegu? 11.12.06, 18:55
          Witaj. My mamy ten sam problem, a właściwie mieliśmy bo już zadecydowaliśmy że
          jedziemy, co prawda jedziemy na 5 dni ale ja mam nadzieję że sobie pojeździmy
          na nartach, w końcu po to jedziemy , jeszcze jest trochę czasu a że spadnie
          śnieg do czasu wyjazdu (28 grudzień) jest bardzo prawdopodobne. Ja jestem
          dobrej myśli. pozdrawiam
        • Gość: kasia Re: Czy jest sens na Slowacje jak nie ma sniegu? IP: *.aster.pl 11.12.06, 21:50
          to masz więcej szczęścia, jak ja 2 tygodnie temu szukałam, to wszystko bylo
          zarezerwowane:( kamerki pokazują,że odrobinę sypnęlo w Jasnej.
    • Gość: Byłem 6 razy Re: Czy jest sens na Slowacje jak nie ma sniegu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 23:03
      Dziwnie pytasz. Chodzi Ci o to czy jest W OGÓLE sens jechać jeśli nie ma śniegu,
      czy też pytasz jak sądzimy - czy będzie wtedy śnieg?
      Ale to nie zmienia faktu, że IMHO na oba pytania odpowiedź brzmi NIE !!!
      Niestety, Słowacja to nie Alpy i aby warunki były znośne w Twoim terminie to
      lada dzień musiałoby zacząć sypać na maxa, a na to się nie zanosi w
      przewidywalnej perspektywie. Zwłaszcza na Chopoku i w Wysokich Tatrach, gdzie
      CZĘSTO jest duży wiatr a pod spodem kamienie - musi być DUŻO śniegu, a nie tylko
      cokolwiek sypnięte. A ślamazarna obsługa musi mieć czas żeby to ewentualnie
      przygotować, a przecież robotę kończymy o 15.30 i do domu na knedliki...

      Zależy też co chcesz robić jeśli śniegu nie ma. Ja bym w tej sytuacji nie
      pojechał. To w sumie dość nudny kraj i nie zmienia tego jeden czy dwa Aquaparki.
      Jeśli chcesz (lub będziesz musiał z nudów) się lansować po knajpach, to w Polsce
      jest parę lepszych miejsc niż Mikulasz, Ruzomberok, Sztyrbskie Pleso czy
      Łomnica. To dość senne miasteczka, wybór rozrywek jest skromny a i podejście
      kelnerów hm... niezbyt zachęcające imprezowiczów. Zwiedzać też nie bardzo jest
      co... To już lepiej do Pragi albo Budapesztu (tylko czy miejsca są?)
      Dlatego wg mnie, jak na wstępie: śniegu nie ma = nie jedziemy. Chyba że bardzo
      chcesz...
      Napisz co wybrałeś.
Pełna wersja