Słowacja- wymagania co do pojazdu???

IP: 77.223.194.* 11.01.08, 07:18
Na stronie PZMOT zauważyłem litę wymagań władz słowackich co do
akcesoriów,
które musi zawierać samochód , którym się poruszamy. Żarówki, linka
holownicza, bezpieczniki, kamizelki odblaskowe ...to wszytsko ok ...
ale jak
zobaczyłm zawartość apteczki to zbaraniałem. I teraz moje pytanie...

czy Policja słowacka skrupulatnie to wszytsko kontroluje, czy też
jak
będziemy mieć wszytsko poza tą rozszerzoną apteczką (będzie zwykła
polska)
to odpuszczą???
ewentualnie jak wysokie są mandaty za brak kompletnej apteczki?

a wreszcie czy w ogole gdzieś u nas można kupic taką apteczkę??? ja
nie znalazłem


dzieki i pozdrawiam
    • Gość: Krzysiek Re: Słowacja- wymagania co do pojazdu??? IP: *.vpn.solarisbus.pl 11.01.08, 10:50
      A co musi być w tej apteczce? Masz może link do tej strony?
      • Gość: ewa Re: Słowacja- wymagania co do pojazdu??? IP: *.lanet.net.pl 11.01.08, 11:06
        www.e-gory.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=489&Itemid=37
        Tu macie link.
        Jak byliśmy latem to nas sprawdzali i to bardzo dokładnie-nawet liczyli czy
        np.tych agrafek jest 4-na szczęście mieliśmy wszystko.
        Ja kupowałam to wszystko osobno w aptece,a np.folię i ustnik w sklepie medycznym.
    • Gość: mmm Re: Słowacja- wymagania co do pojazdu??? IP: *.centertel.pl 11.01.08, 12:02
      Są dwa wyjścia:kompletujesz wszystko według listy sam lub po przejechaniu
      granicy na pierwszej stacji benzynowej kupujesz słowacką apteczkę.
    • Gość: Anna.an Spokojnie bez obsesji....pisałam juz wcześniej IP: *.chello.pl 11.01.08, 22:16
      mieliśmy chyba z 3 kontrole drogowe ...nikt o nic nie pytał z jakiejś tam
      apteczki....ba...nawet o winietę nikt nie prosił.....ja nie wiem skąd taka
      obsesja na punkcie słowackiej Policji.....może to kwestia zachowania,może wieku
      auta.....nie wiem...ale wszystko jest spokojnie..;-))
      • Gość: ewa Re: Spokojnie bez obsesji....pisałam juz wcześnie IP: *.lanet.net.pl 12.01.08, 08:50
        Ja wcale nie wyrażam opinii o słowackiej policji i z całą stanowczością
        twierdzę,że są różni policjanci-tak jak wszędzie.Mieliście szczęście trafić na
        takich właśnie jak piszesz,my trafiliśmy na takich jak ja piszę. Nigdy nie wiesz
        co cię czeka , więc lepiej być w porządku.
        Ot i wszystko.
    • Gość: sławek Re: Słowacja- wymagania co do pojazdu??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.08, 18:02
      Witam! Jestem z Krakowa, więc u naszych sąsiadów bywam często i
      zauważyłem, że polaków trzepią dość szczegółowo.Ja zapłaciłem 2000
      skk za brak "lany", innym razem panowie chcieli porównać żarówkę w
      reflektorze z zapasową.Szukają tzw. "dziury w całym" uspokaja ich
      dopiero banknot 500 skk, lub 50 pln.Pozdrawiam i życzę szczęścia w
      kontaktach z przedstawicielami prawa.
      • Gość: mmm Re: Słowacja- wymagania co do pojazdu??? IP: *.centertel.pl 14.01.08, 00:10
        No i to co napisał Sławek powinno wszystkie wątpliwości rozwiać.

        • diapazon Re: Słowacja- wymagania co do pojazdu??? 18.01.08, 20:14
          A a myślę że zalezy to głównie od naszego zachowania. Tamci ppolicjanci są podobni do naszych. W Polsce jesli zachowujemy sie nonszalancko wobec policjantów-oni stają się upierdliwi. Ale to nie tylko domena policjantów:-)
          Ja przeżyłem kilka kontroli na Słowacji i nie było problemów,nawet z minimalnym przekroczeniem prędkości...
          • Gość: Paweł Re: Słowacja- wymagania co do pojazdu??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.08, 13:03
            Ja byłem kilka razy w Słowacji.Przebijałem się przez zapory policyjne,punkty
            obserwacyjne z ukrycia i zaobserwowałem iż jadąc prędkością dopuszczalną nic nam
            nie grozi.Owszem patrzą przez rolnetki na pasy czy zapięte.Spotkałem się z tym
            jak niektórzy kierowcy mnie wyprzedzali po jakimś czasie stali na poboczu i
            rozmawiali z panami w mundurach.A co do kupienia apteczki kupiłem na stacji BP
            za wymianę punktów.
    • anna.an Podtrzymuję swoje zdanie:bez paniki 23.01.08, 18:25
      Tacy sami policjanci jak w Polsce - żadnej upierdliwości nie było. A jak auto ma
      ktoś niesprawne to i Rosji i w Niemczech i w Polsce będzie miał problemy....no i
      na Słowacji też....kwestia tylko,gdzie go złapią i wtedy będzie narzekał na daną
      Policję....ale to nie ma nic do danego kraju. życzę dużo udanych szaleństw na
      Słowacji;-)))))))))
      • rafallski83 Re: Podtrzymuję swoje zdanie:bez paniki 09.02.08, 14:54
        Jaka jest cena apteczki na słowackich stacjach, bo dzisiaj sam zacząłem kompletować, wg przepisów słowackich i wyszło mi już 20 zł, a nie mam jeszcze połowy rzeczy :/ Z góry dziękuję za odpowiedź, pozdrawiam
        rafallski
        • Gość: blizni Re: Podtrzymuję swoje zdanie:bez paniki IP: *.gl.digi.pl 03.04.08, 18:30
          taka apteczka u nas kosztuje około 35zł powinna spełniac normy Din
    • bodziot1 Re: Słowacja- wymagania co do pojazdu??? 05.04.08, 23:56
      Ostatnio było trochę zamieszanie w związku z apteczkami w niemczech i na czym
      stanęło. Na tym że auto powinno odpowiadać wymogom państwa w którym zostało
      zarejestrowane. Mówi o tym konwencja Wiedeńska o ruch drogowym z 1968r. Słowacja
      prawdopodobnie też podpisała tą konwencję.
    • edziasz Re: Słowacja- wymagania co do pojazdu??? 09.04.08, 22:25
      Nie dajmy się zwariować. W tamtym roku byłam na Słowacji i też naczytałam się na
      forum o tych apteczkach, że się trochę przestraszyłam. Myślę, że generalnie dużo
      zależy od łutu szczęścia. Nam nawet udało się przejechać ok. 20 km autostradą
      bez żadnej winiety (zupełnie nieświadomie na nią wjechaliśmy i już nie było
      gdzie zawrócić dopiero w Liptowskim Mikulaszu) i przez całe 5 dni pobytu ani
      razu żadnej kontroli, a naprawdę bardzo dużo jeździliśmy samochodem, łącznie z
      wyprawą do zamku w Bojnicach ok. 120 km od Besenovej. Mijaliśmy dużo patroli
      policji i jakoś nic. Tak więc nie panikujmy.
      Pozdrawiam
      • Gość: pp Re: Słowacja- wymagania co do pojazdu??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.08, 06:27
        W Makro są ze 3 rodzaje apteczek zgodnych z normą DIN, w cenie ok. 35 złotych.
        Po kupieniu takiej apteczki wato rzucić okiem na spis zawartości, bo dobrze
        wiedzieć, co mamy - może się przydać niekoniecznie w czasie wypadku...
      • Gość: woytek Re: Słowacja- wymagania co do pojazdu??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.08, 18:29
        hej Edziasz, a mozesz mi podać trasę jak zwiedzaliście słowację? my też sie
        wybieramy na kilkudniowy wypad i taka trasa z ciekawymi miejscami bardzo by mi
        pomogła w ustalemiu trasy. pisz na maila cakla@op.pl pozdrawiam z góry
    • Gość: gdansk Re: Słowacja- wymagania co do pojazdu??? IP: *.chello.pl 22.05.08, 17:08
      Od 5 lat zwiedzam mocno samochodowo Czechy, Słowacje , Wegry,
      Chorwacje, Słowenie, Włochy. Nigdy nie zatrzymał mnie zaden
      policjant. W ubiegłym roku w Rumunii prawie wjechalem w policjanta
      kierującego ruchem na skrzyzowaniu. Był tak zdumiony - chyba że
      widzi takiego idiote - ze mnie nie zatrzymal. Za to gdy w dlugi
      weekend majowy we Frankfurcie nad Odra szukałem apteki - zatrzymałem
      sie po jednej stronie ulicy i zastanawiałem sie jak przejść do
      policjantów po drugiej stronie ulicy ( nie bylo pasów i sadziłem ze
      jak przejde to mnie shaltuja), żeby zapytac ktora apteka jest czynna
      w sobote wieczorem - jak mnie zobaczyli wsiedli w swoje auto i
      przyjechali do mnie i zapytali w czym moga pomóc? Nigdy w Polsce
      mnie Polaka u mnie w Polsce coś takiego nie spotkało, zeby policjant
      tak sam z siebie chciał mi pomóc. Potem widzialem tych policjantów
      na granicy z lornetkami jak wyłapywali inne polskie samochody. Jak
      ja przejeżdzałem to usmiec hneli sie tylko do nas. Tak więc nie wiem
      od czego to zalezy - mam zasade , że w szczególnosci za granicą (w
      Polsce staram sie również nie) - jechać zgodnie z przepisami
      (spróbujcie dyskutować z policjantem Węgrem!). Mój znajomy na moje
      obawy co do kontroli stwierdził - "Chyba zartujesz - ty tak
      wyglądasz, ze nie ma szansy zeby cie ktokolwiek zatrzymał"
      pozdrawiam i nie psujcie swoich wakacji mandatami
      • Gość: vvv ja też lubię Gdańsk:) b/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.08, 18:40
Inne wątki na temat:
Pełna wersja