Gyula jakie wrażenia?

IP: *.chello.pl 15.07.08, 20:29
Planujemy z żoną kilkudniowy wyjazd wakacyjny do węgierskiej Gyuli,
przeczytałem informacje z przewodnika Pascala i wątki z netu o tym mieście.
Bardzo proszę o informacje (oczywiście subiektywne) o tym miejscu. Czy poza
pobytem na kąpielisku są w mieście jakieś atrakcje (wiem o słynnym zamku),
ciekawe lokale itp., jakie wrażenia wywarło na Was miasto i baseny termalne?
Mile widziane byłyby też namiary na jakieś sprawdzone miejsca noclegowe (pokój
z łazienką). Pozdrawiam.
    • hepik1 Re: Gyula jakie wrażenia? 15.07.08, 20:59
      Jako p.o rodzyni ;)
      www.wegry.yoyo.pl/forum/viewtopic.php?t=8
    • lidek_syn_ubeka Re: Gyula jakie wrażenia? 16.07.08, 11:09
      Ciche i spokojne miasteczko.Sklada sie z parku miejskiego z
      kapieliskiem,wzmiankowanym zamkiem,jeziorka i deptaka oraz
      wielkoplytowej dzielnicy mieszkaniowej.Kapielisko porosniete
      starodrzewem z wygodna trawka do lezenia.Sa nawet szanse na zdobycie
      miejsca na hustawkach ogrodowych,bo nie ma tam takich tlumow jak w
      Hajduszoboszlo.I nie ma tez naszych rodakow.Na kapielisku jak to na
      kapielisku; baseny kryte i odkryte,termalne i normalne,dzieciece i
      plywacki.Bardzo duzo punktow gastronomicznych z wieloma rodzajami
      gulaszu,zup rybnych,przekasek i slodyczy.Kilka rodzajow piwa,jest
      nawet Velkopovicki Kozel lany na Wegrzech.
      Zamek miesci w sobie muzeum,do ktorego wjazd kosztuje dosc sporo i
      materialy tylko po wegiersku.Przed zamkiem umieszczane we wszystkich
      folderach jeziorko,ktore jest w rzeczywistosci mniejsze niz na
      zdjeciach.Mozna na nim poplywac łodka i rowerkiem wodnym.Tym
      sprzetem plywajacym mozna oplynac dookola kapielisko,bo jest
      otoczone nie plotem,a ciekiem wodnym.
      Sens zycia w Gyuli miesci sie na deptaku-na nim i w najblizszych
      okolicach sa knajpy.Rozne.Wsrod nich opisywana w kazdym przewodniku
      Stuletnia Cukiernia/Szazeves Cukraszda/Najwspanialsza jaka spotkalem
      w zyciu.I duzy sklep COOP.Na deptaku nie ma tlumow.Nikt nie mowi w
      innym jezyku niz wegierski.
      Co do locum,to przy samym kapielisku jest Hotel Agro w ktorym
      zawsze mieszkam i moge polecic.Jest tez pare innych.W promieniu 200m
      kilkanascie pensjonatow w willach/Panzio,Kioda Szabo-takich szyldow
      wypatrywac/
      Do granicy z Rumunia 3 km.A tam wina rumunskie i moldawskie w
      cenach zachecajacych
      • Gość: Maciej Re: Gyula jakie wrażenia? IP: *.chello.pl 16.07.08, 14:24
        Lidek...,bardzo dziękuję za rzeczowe informacje.
Pełna wersja