rsedzicki
31.01.09, 21:18
Zorganizowana grupa przestepcza w OSCADNICY przy VELKIEJ RACY na
Slowacji KRADNIE NARTY
Pensjonat "KYCERA", wlasciciel JOZEF KOPERA
Calkowity zakaz przechowywania nart w pokojach, nakaz przechowywania
sprzetu w narciarni.
Narciarnia miesci sie z tylu budynku w piwnicy, jest zamykana na
klucz i monitorowana przez kamery. Kazdy z pokoi ma swoj boks na
narty zamykany na klodki. i pech chcial, ze pewnego wieczoru podczas
kolacji "otworzono" kilka boksow wyciagajac z nich cenniejsze narty.
Przyjechala Policja, spisala zeznania i ocenila nasze straty,
Nastepnie pojechalismy na komisariat, gdzie wydano nam protokol ze
zdarzenia w jezyku slowackim :). Trwalo to CALY DZIEN, czyli z nart
tego dnia nici. Wezwany na miejsce ubezpieczyciel pensjonatu
"KYCERA" powiedzial, ze WYPLACI ODSZKODOWANIE ZA NASZE SKRADZIONE
NARTY wlascicielowi, a on przekaze je nam, zakladajac ze troche moze
to potrwac, bo trzeba czekac na umozenie sprawy prze policje.
Czekalismy, czekalismy, czekalismy, mailowalismy, dzwonilismy, w
wiekszosci wypadkow odbierala zona wlasciciela pensjonatu (kto tam
byl, na pewno ja zapamietal - wyjatkowo niesympatyczna osoba) i
twierdzila, ze wlasciciela nie ma w domu. OKAZALO SIE PO KILKU
MIESIACACH, ZE WLASCICIEL OTRZYMAL ODSZKODOWANIE OD UBEZPIECZYCIELA
ZA NASZE NARTY ALE NAM NIE WYPLACIL.
Na marginesie: z analizy poszkodowanych wynikalo, ze obsluga
restauracji w pensjonacie najprawdopodobniej byla w zmowie ze
zlodziejami, gdyz okradziono tylko gosci ktorzy podczas kradziezy
przebywali w restauracji na kolacji.
PRZESTRZEGAM PRZED OSZUSTEM z OSCADNICY.