prosba :)

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 10:33
Mam brazowe wlosy, brazowe oczy, ciemna oprawe oczu, ciemne brwi, cera nie jest zbytnio ciemna... ale tez nie jest jasna. Zawsze malowalam sie w kolorach brązu (cienie bez brokatu, na policzki puder brązujacy- rozswietlajacy). Czasami uzywam siwych cieni, ale nie uwazam, ze jest mi w nich dobrze, czasem rowniez filolet. Kupilam ostatnio szampon do wlosow (nie uzywam farb) o kolorze 'mahon'. Czy dobrze wybralam kolor? jak powinnam sie 'malowac'. Prosze o rade :) Aaa... i jakich kolorow powinnam sie wystrzegac... i nigdy nie uzywac. Zawsze marzylam o czarnych cieniach do powiek, ale to chyba zly wybor :)
    • wizazystka.forum Re: prosba :) 30.09.06, 19:38

      Widzę,że lubi Pani bardzo brązy,ale niestety nie powinna Pani stosować takich
      tonacji zbyt dużo.Proszę wybierać tylko jeden element w makijażu brązowy
      np:usta.W Pani urodzie jest i tak dużo naturalnych tonacji,ale złote,miodowe
      odcienie będą na pewno świetnie wyglądały.Gorąco polecam jasne odcienie
      miedzi,turkusy.Ciepły odcień czekolady to dużo lepszy wybór niż mahoń jeśli
      chodzi o włosy.Czerń na powiekach ,dlaczego nie pod warunkiem,że będzie to
      makijaż na wieczór ,nigdy na dzień.
Pełna wersja