mój odwieczny problem kolor włosów i cieni

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.06, 22:09
jestem naturalna ciemna blondynka od kilku lat rozjasniam włosy jasnymi
pasemkai.chciałabym zmienic ich kolor na jednolity.nie wiem czy przefarbowac
je na jasny czy ciemny kolor.mam niebieskie oczy i delikatnie opalona skóre-
solarium.naturalny kolo cery -raczej blady.zauwazyłam ze lepiej wygladam w
zimnych tonacjach pasemek.uzywam do oczu brazów i szarosci,zastanawiam sie
nad fioletem,ale kiedys próbowałam,skutek mizerny.dziekuje za kazda rade.
    • wizazystka.forum Re: mój odwieczny problem kolor włosów i cieni 05.10.06, 16:07
      Kolory włosów dla Pani np:popielaty blond,blond od jasno do
      ciemnobrązowego.Proszę jednak pamiętać ,ze zmiana powinna być trzy tonacje w
      obrębie własnej ,wtedy zachowa Pani
      naturalność.Cienie:szarości,błękity,granaty,czekoladowy
      brąz,bakłażan,wrzos,złamana biel,jasna mięta.Pozdrawiam
      • Gość: natasza Re: mój odwieczny problem kolor włosów i cieni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.06, 22:05
        dziekuje.juz nie moge sie doczekac na zmiany.zastanaiam sie tylko czy lepiej
        byłoby mi w pasemkach czy jednolitym kolore włosów.troszke sie boje czy oby w
        popilatym blonzie nie bedzie zbyt nijako i blado.pozdrawiam
        • wizazystka.forum Re: mój odwieczny problem kolor włosów i cieni 07.10.06, 20:49
          Bardzo mądry pomysł,proszę zacząć od pasemek,delikatnych refleksów na
          włosach.Powodzenia
Pełna wersja