Pomyłka fryzjerki ?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 19:18
Witam. Moja przyjaciółka ma ładne, gęste i długie włosy, takie prawie do pasa.
Rozjasnia je od kilku lat używając farb ogólnie dostępnych na polskim rynku,
niedawno skorzystała z usług zakładu fryzjerskiego i "dorobiła" sobie
ciemne pasma z tyłu i po bokach. Zamarzyła sobie zmienić kolor na bardzo
jasny, wręcz platynowy blond i pozbyć sie ciemnych pasemek z tyłu, za to
grzywka miała być ciemna. Dziś poszła do fryzjera... i stała się tragedia.
Ciemne włosy z tyłu głowy, które fryzjerka "odbarwiała" aby uzyskać jasny
odcień "spaliły się" ... nie mogę tego inaczej nazwać, po prostu w trakcie
zabiegu przy przeczesaniu zaczęły wypadać w ogromnej ilości, tak jakby się
połamamły i skruszyły, cos w tym rodzaju. Wg jej opisu straciła ok. 50 % !
Płacz przyjaciółki, zdziwienie fryzjerki. Co tu było przyczyną takiego
niezamierzonego efektu ?
Fryzjerka moim zdaniem powinna zapytać przed zastosowaniem tak mocnych
środków jakiej farby używała klientka, może inne wskazówki ?
Znacie takie przypadki ?
Kto zawinił ?
Prosze o wszelkie rady, pozdrawiam.

Gabi
    • Gość: ada Re: Pomyłka fryzjerki ? IP: *.kalisz.mm.pl 12.12.06, 16:34
      Moim zdaniem zawiniła fryzjerka to w jej obowiazku lezy dopytanie sie co bylo
      uzywane wczesniej itd. Znam podobny przypadek, mojej ciotce tez tak kiedys
      fryzjerka spalila wlosy. Twoja przyjaciółka może ubiegac sie o odszkodowanie,
      tylko dokladnie nie wiem gdzie powinna sie z tym zglosic, moze ktos inny
      doradzi. No i teraz jej wlosom przydalaby sie NAPRAWDE fachowa opieka.
    • wizazystka.forum Re: Pomyłka fryzjerki ? 31.12.06, 16:03
      Niestety nie mogę się ustosunkować do tej sprawy ,ponieważ nie znam jej
      dokładnie.Oczywiście,że wina może leżeć po stronie fryzjerki,ale Pani również
      mogła opowiedzieć jej o swoim problemie.Pozdrawiam
Pełna wersja