Makijaz Polki w Londynie

13.01.07, 00:05
Mieszkam jak wielu Polakow w Londynie.
Polki wyrozniaja sie tu uroda. Ale zauwazylam ze moje noworzybyle rodaczki
mocno bardzo sie maluja ( tylko Rosjanki chyba mocniej) i uzywaja
ciemniejszego niz skora podkladu ktory odznacza roznice miedzy szyja a twarza.
Podklad ma tez do siebie ze ciemnieje na skorze i za ciemny postarza.
Czemu kazda piekna Polka chce byc Wloszka?

P.S> Oczywiscie to tylko spostrzezenie, ale nie kazda Pani z Polski pod ten
stereotyp sie wpisuje i klaniam sie tym paniom i pozdrowienia sle :)
    • saskiaplus1 Re: Makijaz Polki w Londynie 15.01.07, 09:21
      W Polsce jest tak samo ;))
    • swinka_morska Re: Makijaz Polki w Londynie 16.01.07, 20:13
      byc moze to kwestia przyzwyczajenia? wez pod uwage, ze jednak w naszym kraju
      jest sporo osob o jasnej i bardzo jasnej karnacji... a podklady? prawie jak dla
      mulatek :( np dla mnie te w wielu wersjach najjasniejsze pasuja mi dopiero, jak
      sie mocno opale (m. in wszystkie max factor, estee lauder, duza czesc
      maybelline, wszystkie rimmel), a tak z jasnych, wyladajacych na mnie naturalnie
      to tylko najjasniejszy revlon i gosh... i to tez nie w kazdej drogerii dostepne
      akurat te kolory...
      • princesswhitewolf Re: Makijaz Polki w Londynie 17.01.07, 13:01
        w Londynie sa dostepne podklady o wszelkich odcieniach. Angielki maja jeszcze
        jasniejsza skore niz Polki. Uzywaja tych samych firm kosmetycznych ( z wyjatkiem
        polskich)
    • Gość: kk Re: Makijaz Polki w Londynie IP: *.w86-204.abo.wanadoo.fr 19.01.07, 17:06
      odpowiedz na twoje pytanie jest tylko jedna; zdecydowana wiekszosc Polek lubi
      na bogato. Niestety dotyczy to takze strojow. Moim zdaniem jest to kwestia
      kompleksow. Angielki i inne mieszkanki europy zachodniej maja duzo wiecej
      pewnosci siebie i nie pragna w taki sposob "wybijac sie z tlumu". Jest to nasza
      spozcizna narodowa, kwestia kultury i wzorcow ktore nabylismy co jest
      charakterystyczne dla mieszkanek biedniejszej czesci europy (trafne
      spostrzezenie jesli chodzi np; o Rosjanki). Mam wrazenie ze Polki zachowuja sie
      jakby chcialy sie za pomoca makijazu lub strojow sprzedac, a nie potrzebnie bo
      i bez tego wszystkiego wyrozniaja sie uroda.
    • Gość: dronio Re: Makijaz Polki w Londynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 19:16
      Oj tak. I jeszcze upodobanie do nadużywania solarium... Ech...
    • Gość: m Re: Makijaz Polki w Londynie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.07, 15:53
      tak i solarium do bólu.....
    • wizazystka.forum Re: Makijaz Polki w Londynie 07.02.07, 09:33
      No cóż ,podkład oczywiście powinien być w kolorystyce cery i nie dawać
      efektu "krawędzi" na skórze ,efektu "otynkowanej "cery.Może w takich
      przypadkach powinna Pani zwrócić uwagę takiej "malowance" :) pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja