Dodaj do ulubionych

Nie bylem w Zlotowie 10 lat

10.11.02, 19:01
Nie bylem w Zlotowie 10 lat, a nie mieszkam tam 25 lat. Co Waszym zdaniem sie
zmienilo... Ale nie piszcie o wladzach i polityce, bo to ciagle i wszedzie
zmienia... :-)
Mam nadzieje na wiosne przyjechac i sprawdzic ;-)
Obserwuj wątek
    • reto Re: Nie bylem w Zlotowie 10 lat 14.11.02, 10:04
      kk,
      mowi sie, "czas przynosi zmiany".
      W Zlotowie jest ich jednak nie az tak duzo.
      Z cala pewnoscia po tylu latach znajdziesz te same zakamarki o ktorych
      wspominasz po nocach-)))
      Moze te same dziury w asfalcie lub zniszczony chodnik?
      Jednak jestem przekonany, ze nie przyjedziesz tutaj by podziwiac jak miasto sie
      zmienilo w nowoczesna metropolie.
      Lub narzekac ze nic sie nie zmienilo!
      Prawda?
      Dla uspokojenia napisze, ze jelen stoi cigle jeszcze w tym samym miejscu a
      ZLOTOWSKIW CITY mozna zwiedziec bez mapy:-)))

      ZAPRASZAMY
      • kkeicam Re: Nie bylem w Zlotowie 10 lat 14.11.02, 11:28
        reto napisał:

        > Jednak jestem przekonany, ze nie przyjedziesz tutaj by podziwiac jak miasto
        sie zmienilo w nowoczesna metropolie. Lub narzekac ze nic sie nie zmienilo!
        Prawda?
        Zdecydowanie nie. metropolii mam dosc, a przez 10 lat musialo sie jednak cos
        zmienic, wiec nie bede mogl mowic ze 'nic nowego'
        > Dla uspokojenia napisze, ze jelen stoi cigle jeszcze w tym samym miejscu a
        ZLOTOWSKIW CITY mozna zwiedziec bez mapy:-)))
        Chwala Bogu ze jelen stoi gdzie stal, moja szkola tez (widzialem na fotce ;-) a
        reszte spokojnie sobie obejrze. moze nawet na rowerze, bo slyszalem ze macie
        sporo sciezek rowerowych (ile ja siniakow i obtarc zaliczylem jezdzac miedzy
        blokami na Slowackiego...)
        Aaaa, no i przeczytalem sklad Rady Miejskiej... wychodzi na to ze mam kolege z
        klasy w Radzie... przyjade po autograf ;-))))
        • andzia31 Re: Nie bylem w Zlotowie 10 lat 15.11.02, 08:44
          eee...tam na rowerze przyjedziesz:-(
          Juz myslalam, ze jaki "jelen" pojawi sie w samochodzie z przyciemnionymi
          szybami, dachoszybrem itp.
          Wstydu oszczedz!
          Naprawde nic sie przez ten czas nie dorobiles?
          Pomysl tylko co ludzie powiedza:-)
            • kkeicam Re: Nie bylem w Zlotowie 10 lat 15.11.02, 09:46
              no i bede musial wziac kredyt jakis na bmw... ;-)
              myslalem ze burmistrz mnie przyjmie, a radni zwolaja nadzwyczajna sesje rady
              miejskiej, jak bede konczyl swoja 400-kilometrowa podroz (jezuuu, wlasnie
              pomyslalem o przejechaniu 400km rowerem, jak sugerujesz Andziu, ał ał, moj
              tylek ;-) a tu prosze...
              za moich czasow w Zlotowie smigalem na kolarzowce i bylem gosciem, a teraz
              trzeba sobie szyby przyciemniac ;-)

              btw: dzie jest najkorzystniejsze oprocentowanie na kredyty samochodowe? ;-)))

              milego weekendu zlotowianie
                • kkeicam Re: Nie bylem w Zlotowie 10 lat 15.11.02, 11:33
                  pisalem zeby nie dyskutowac o zmianach u wladzy... ale dobry zarcik zawsze mile
                  widziany...
                  to ja rewanzuje sie takim (zeby zostac w klimacie - politycznym):
                  - Jaka jest różnica między automatem telefonicznym a wyborami?
                  - W automacie najpierw płacisz, a potem wybierasz, a przy wyborach najpierw
                  wybierasz, a płacisz później!
                  EOT

                  dodam jeszcze krotkie pytanko, tym razem powazniejsze: jakie sa wydawane gazety
                  lokalne w Zlotowie? i czy mozna je czytac w sieci?
                  3majcie sie
                  • kkeicam Re: Nie bylem w Zlotowie 10 lat 15.11.02, 11:43
                    a w ogole to widzieliscie jak szybko zareagowalem... sam sie sobie dziwie ze
                    taki szybki jestem, hihihi...
                    no ale teraz mnie juz nie zobaczycie do poniedzialku bo weekend spedze w
                    gluszy - czego i wam zycze. enter
                    • miniu3 Re: Nie bylem w Zlotowie 10 lat 15.11.02, 14:13
                      Chopie my tu wszystko mamy tylko kompow brakuje:-)))

                      Wszyscy sie cieszymy, ze pradu noca nie wylaczaja
                      a Tobie sie marza gazety w necie!

                      Jesli jednak bardzo teskinisz za ojcowizna to chetnie przefaxuje od czasu do
                      czasu jakies plotki zlotowskie.

                      Moze AKTUALNOSCI LOKALNE ( to aktualny brukowiec zlotowski- nie wiadomo jeszcze
                      jak dlugo, bo maja kilka spraw w sadzie o znieslawienie/ dzieki Tobie znajda
                      luke na rynku handlowo/promocyjnym i zrobia sobie taka strone jak WPROST lub
                      GAZETA?

                      • andzia31 Re: Nie bylem w Zlotowie 10 lat 15.11.02, 14:28
                        kitek,
                        chyba zwariowales tutaj wszystkie VIP-y jezdza juz jaguarami!

                        Zadna "beemwica" ani "mercem" nikomu nie zaimponujesz.

                        W Zlotowie kredytow nigdzie nie udzielaja.
                        Musisz kotku "zastawic" w landzie futro z lisow swojej slobnej:-))).

                          • andzia31 Re: Nie bylem w Zlotowie 10 lat 15.11.02, 15:08
                            India,
                            nie maialam zamiaru go stressowac.
                            Tylko z dobrego serca rade dalam.
                            Po kiego licha taka osoba ma pedalowac 400 km, zeby nabawic sie jakich
                            frustracji?
                            Niech lepiej siedzi u tej swojej "gluszy" przy lampce czerwonego wina,
                            zapalonym kominku i w blasku zlamanego swiatla kndelabrow delektuje sie
                            wspomnieniami z ojcowizny!
                            Bedzie taniej i posladki mu odpoczna:-)))
                            • kkeicam Re: Nie bylem w Zlotowie 10 lat 15.11.02, 22:29
                              Wielki Brat czuwa ;-P Nawet z gluszy was obserwuje. Tu jest prad i ludzie maja
                              kompy w swoich chatkach na kurzych nozkach ;-)
                              Andzia: Jaguary juz sa od dwoch sezonow niemodne, nie wiesz jeszcze? ;-)
                              Indi_a: dobras kobieto, postawie Ci piffko ;-)
                              Miniu: A moze ja po prostu kupie ta gazete razem z cala redakcja i jedynym
                              kompem (przywioze ze soba wiaderko pradu nawet). to bedzie pozyteczniejszy
                              sposob wydania pieniedzy niz na ta beemke.
                              A futra nimam, buuuuu
                              A tu zima akurat...
                              • andzia31 Re: Nie bylem w Zlotowie 10 lat 18.11.02, 13:57
                                kkeicam napisał:


                                > Andzia: Jaguary juz sa od dwoch sezonow niemodne, nie wiesz jeszcze? ;-)

                                Wiem, wiem wlasnie przed chwila sie dowiedzialam.

                                Chlopcy opowiadali dowcip o zajaczku i jaguarze.

                                Puenta jest doskonala!

                                Jesli sie ma duza trabe to jaguar nie jest potrzebny:-)))
                                • kkeicam Re: Nie bylem w Zlotowie 10 lat 18.11.02, 14:19
                                  andzia31 napisała:
                                  > kkeicam napisał:
                                  > > Andzia: Jaguary juz sa od dwoch sezonow niemodne, nie wiesz jeszcze? ;-)

                                  > Wiem, wiem wlasnie przed chwila sie dowiedzialam.
                                  > Chlopcy opowiadali dowcip o zajaczku i jaguarze.
                                  > Puenta jest doskonala!
                                  > Jesli sie ma duza trabe to jaguar nie jest potrzebny:-)))

                                  No prosze... na Zachodzie tez zajaczki i kroliczki rulezzz ;-)
                                  Zreszta zawsze wolalem... fajne kroliczki od jaguarow.
                                    • kkeicam Re: Nie bylem w Zlotowie 10 lat 18.11.02, 14:31
                                      andzia31 napisała:

                                      > > > kkeicam napisał:
                                      > > Zreszta zawsze wolalem... fajne kroliczki od jaguarow.
                                      > Moj tatus powiedzialby na to:..."nic dziwnego, ze sie niczego nie dorobiles":-
                                      )
                                      Masz racje ;-) wole byc niz miec... Pozdrow tate :-)
                                            • kkeicam Re: Nie bylem w Zlotowie 10 lat 18.11.02, 15:01
                                              do filtrowania to forum najgorsze miejsce... trzeba sie na jakies GG przerzucic
                                              albo co... (ale ulatwiac nie bede - sama sobie numerek odnajdz - i nie przejmuj
                                              sie, ze bedzie napisane: user does not exist ;-)
                                              a co do glownego tematu i Zlotowa... wlasnie sie dowiedzialem, ze chyba sobie
                                              sam obejrze miasteczko mojej mlodosci. sluzbowy wyjazd czeka mnie gdzies w
                                              szczecinskie, to moze sie uda na chwilke przyjechac... szykujcie dzieci w
                                              krakowskich strojach, futra i jaguary ;-)))
                                              • andzia31 Re: Nie bylem w Zlotowie 10 lat 18.11.02, 15:44
                                                kkeicam napisał:
                                                wlasnie sie dowiedzialem, ze chyba sobie
                                                > sam obejrze miasteczko mojej mlodosci. sluzbowy wyjazd czeka mnie gdzies w
                                                > szczecinskie, to moze sie uda na chwilke przyjechac... szykujcie dzieci w
                                                > krakowskich strojach, futra i jaguary ;-)))


                                                Dla Ciebie to nawet goralska kapele zamowimy ( no co sie smiejesz - jest taka w
                                                Jastrowiu - jesli nie wierzysz to przekonasz sie w czasie audiencji - przeciez
                                                Jez. Szmaragdowego nie ominiesz?/.

                                                Tylko sie nie wyglupiaj i nie przyjezdzaj na rowerze.

                                                Musisz godziwie zaprezentowac swoja nowa ojczyzne:-)


                                                • kkeicam Re: Nie bylem w Zlotowie 10 lat 18.11.02, 16:17
                                                  rowerek juz przygotowany do zimy, wiec nie przyjade nim ;-)
                                                  a kapela goralska jest ok - zreszta z jastrowiem mam dobre wspomnienia, kiedys
                                                  mi tam reke zszyli i to calkiem zgrabnym sciegiem - do dzis widac ;-)))

                                                  • kkeicam Re: Nie bylem w Zlotowie 10 lat 18.11.02, 16:33
                                                    Syrenkaaa? a tu wczesniej mowa o jaguarach i beemkach... uuuu, rozczarowanym ;-)
                                                    A nimfy lubie, wiec badz w charakterze (zaraz obok orkiestry, zebym rozpoznal)
                                                    jesoo, patrz ktora godzina, a ja jeszcze w pracy :-(
                                                  • andzia31 Re: Nie bylem w Zlotowie 10 lat 18.11.02, 16:46
                                                    Nie martw sie, ja Ciebie rozpoznam po tym szwie i jedrnych posladkach:-)

                                                    Teraz wierszem:

                                                    Faktycznie za oknem szaro
                                                    a ja jeszcze w fabryce
                                                    przy krosnach.
                                                    Ale co tam
                                                    dzieki Tobie chciaz
                                                    godzin nadliczbowch
                                                    przybedzie.
                                                    Gwiazdka sie zbliza
                                                    wydatki tez beda.
                                                    A tak to moze i jaka
                                                    premia wpadnie?
                                                  • kkeicam Re: Nie bylem w Zlotowie 10 lat 18.11.02, 16:58
                                                    wiersz mna wstrzasnal...
                                                    jestem teraz wstrzasniety ale (na szczescie) nie zmieszany.
                                                    Qrcze, wydalo sie... tak... My name is Bond. James Bond...

                                                    No i to krosno... Krosno Odrzanskie czy to w Beskidach? Bo ja z geografii niby
                                                    dobry jestem, ale juz sie pogubilem... moze to ten wstrzas...
                                                    A premii zycze, bo jak przyjade, to chyba jakas kaffke postawisz co? W koncu
                                                    taki gosc, po 10 latach ;-)
                                                  • indi_a Re: Nie bylem w Zlotowie 10 lat 19.11.02, 09:10
                                                    Anka!
                                                    Ciebie na chwile nie mozna zostawic w sieci.

                                                    Ty to masz to talent.
                                                    Napiszesz dwa zdania i juz chlopcy zaczynaja gruchac...

                                                    Ciekawe co ty masz w sobie masz, czego ja nie mam?!?

                                                    Od rana tutaj czatuje na takiego gacha co mnie na kawe zaprosi i nic:-(((
                                                  • kkeicam Re: Nie bylem w Zlotowie 10 lat 19.11.02, 10:17
                                                    dwuznaczna? a gdzie nowoczesnosc w domu i zagrodzie?
                                                    ja ze wschodu mam was zachodnich ludzi wyemancypowania (co za dlugie slowo) i
                                                    feminizmu uczyc?
                                                    uuu, zawiodlem sie lekko.
                                                    ale w razie czego kawe postawie, na 5 zl mnie stac ;-P
                                                  • kkeicam Re: Nie bylem w Zlotowie 10 lat 19.11.02, 10:43
                                                    indi_a napisała:

                                                    > kk,
                                                    > nigdy nie bylam zwolenniczka feminizmu zle pojetego.
                                                    > Popatrz do czego to doprowadzilo w Polsce.
                                                    no pewnie... to wszystko przez kobiety: Bierut, Gomulka, Gierek i Balcerowicz ;-
                                                    ) Kopernik tez byla kobieta!!! Liga rzadzi Liga radzi Liga nigdy was nie
                                                    zdradzi ;-)
                                                    a poza tym zaraz mowisz o bledach i wypaczeniach feminizmu... a ja Ci powiem ze
                                                    znam feministki (oczywiscie nie takie co kazdemu facetowi chca obciac [cenzura
                                                    obyczajowa]) i to bardzo fajne kobiety. No i za kawe same placa ;-)))
                                                  • indi_a Re: Nie bylem w Zlotowie 10 lat 19.11.02, 11:11
                                                    kkeicam napisał:
                                                    a ja Ci powiem ze
                                                    >
                                                    > znam feministki (oczywiscie nie takie co kazdemu facetowi chca obciac
                                                    [cenzura
                                                    > obyczajowa]) i to bardzo fajne kobiety. No i za kawe same placa ;-)))


                                                    U mnie na monitorze wychodzi, ze masz weza w kieszeni:-)))

                                                    A mnie sie podoba taki chlop co nie uznaje znaku STOP!

                                                    W tancu w krok wchodzi, w rekaw cmoknie i kwiaty mamie przyniesie i dyskretnie
                                                    po posladkach klepnie!

                                                    No i co ty teraz na to?
                                                  • kkeicam Re: Nie bylem w Zlotowie 10 lat 19.11.02, 11:16
                                                    indi_a napisała:

                                                    > U mnie na monitorze wychodzi, ze masz weza w kieszeni:-)))
                                                    > A mnie sie podoba taki chlop co nie uznaje znaku STOP!
                                                    > W tancu w krok wchodzi, w rekaw cmoknie i kwiaty mamie przyniesie i
                                                    dyskretnie po posladkach klepnie!
                                                    > No i co ty teraz na to?

                                                    Mame pozdrow juz dzis... a jak wypijemy odpowiednio duzo... kawy, to cmoknac i
                                                    klepnac moge... tylko zeby mi sie z wrazenia nie pomylilo gdzie cmoknac a gdzie
                                                    klepnac ;-P
                                                  • andzia31 Re: Nie bylem w Zlotowie 10 lat 19.11.02, 11:39
                                                    O przepraszam - dzisiaj to ja zaspalam.
                                                    Ale juz jestem zaraz sie dolacze do Was tylko sobie kawy zaparze.

                                                    Tylko bez powaznych dwcyzji prosze, ja tu pierwsza bylam India i jak w nicku
                                                    widzisz z racji wieku mam pierwszenstwo do zamozpojscia!
                                                  • kkeicam Re: Nie bylem w Zlotowie 10 lat 19.11.02, 11:54
                                                    witam Andzie, juz myslalem ze Cie dzis nie bedzie... (zalowalem znaczy sie)
                                                    a co do odpowiedzi na pytanie szanownej mamy I.: a co to ja Kolumb jestem? ja w
                                                    przeciwienstwie do niego nie szukam drogi do Indii zanim jej nie zobacze ;-)
                                                    tez ide na kawke. O!
                                                  • indi_a Re: Nie bylem w Zlotowie 10 lat 19.11.02, 14:45
                                                    Zberezniki

                                                    przeciez Andzia zaspala przez wczorajsze chatowanie z kk.
                                                    Dlatego szef ja poprosil "na dywanik"!
                                                    Teraz musi nadrobic zaleglosci.
                                                    A moze w krosnach zaplatal sie klabek nici i biedulka zastanawia sie jak
                                                    rozsuplac czerwona nic?
                                                    Dlaczego cos takiego nie przyjdzie Wam do glowy?
                                                  • kkeicam Re: Nie bylem w Zlotowie 10 lat 19.11.02, 15:10
                                                    biedulka ta Andzia... w czerwona (!) nic zaplatana... co prawda my w siec
                                                    swiatowa zaplatani od dawna tez... ale nie w czerwona... a w ogole to jaki ja
                                                    zbereznik? to on to on... szczekoblaszakowiec John ;-)
                                                  • kkeicam Re: Nie bylem w Zlotowie 10 lat 19.11.02, 15:21
                                                    to ja teraz wezme w obrone kucharki z barow. kiedys jak Rzeszy niemieckiej
                                                    pracowalem na zmywaku to kucharka byla tam (tu powinien byc opis tego cudu, ale
                                                    go przemilcze, zebyscie bardziej zazdroscili ;-) i to jest jedno z moich
                                                    najlepszych wspomnien z tych robot ;-)
                                                    a z tym klonowaniem to wy na zachodzie nie przesadzajcie, bo jak my tu
                                                    zaczniemy kopiowac roznych takich to bedzie zle...
                                                    ide na obiad. O!
                                                  • andzia31 Re: Nie bylem w Zlotowie 10 lat 19.11.02, 16:08
                                                    Alex,
                                                    myslales, ze jesli sie ma na imie Andzia to to zobowiazuje i jest sie glupia?
                                                    Moze jestem glupia ale juz nie taka:-)))

                                                    Dostales nauczke za wrogie kobietom tresci a nie za swojego nicka.
                                                    Apropos teraz masz ladniejszego i mozna asocjowac...
                                                    Ciekawa jestem na czyim kompie teraz piszesz a moze jestes w delegacji i robisz
                                                    to na konto swoich kolegow???
                                                    Tak czy owak nie potrafisz mnie obrazic.
                                                    Poza tym nie w mojej intencji jest bys zostal bez pracy.

                                                    Zona i dwoje malych dzieci to ODPOWIEDZIALNOSC

                                                    A ODPOWIEDZIALNOSC TO DOROSLOSC!

                                                  • kkeicam Re: Nie bylem w Zlotowie 10 lat 20.11.02, 09:52
                                                    no i juz znow w pracy. milego dnia Zlotowianie. i Okolozlotowianie tez. Macham
                                                    tez paru jeleniom, bo to tematycznie zwiazane ;-)
                                                    A swoja droga to odnosze wrazenie ze jakos zlotowska grupa internautow jakas
                                                    jest maluuuutka
                                                  • jeleniowa Re: Nie bylem w Zlotowie 10 lat 20.11.02, 15:18
                                                    Dobry wieczorek!

                                                    Znalazlam sie tutaj przez przypadek i.....chyba zostane....:-)
                                                    Oczarowaliscie minie!!! Nie wiem na czym polega ten fenomen....to chyba jak z
                                                    zakochaniem....racjonalnie wytlumaczyc....nie potrafie...
                                                    Moze cos wiecej powie to:

                                                    "O Zlotowie"

                                                    Zgubic slad zycia ram
                                                    Zatracic siebie dla wrazliwosci, dlan
                                                    Odplynac na zaglu melodii tych
                                                    Co zabijaja smutek zalow zlych.

                                                    O tym szeleszcza listki brzoz,
                                                    O tym mowic chce, szepnac chce lub
                                                    Lub kojacym zapachem tym
                                                    Co stac by sie moglo udzialem mym.

                                                    By wierzyc w piosenke
                                                    Jak, moze, w zapach letniego bzu
                                                    I jak najdluzej moc pozostac - tu
                                                    Moj swiecie, moj domie, moj teatrze...

                                                    Prosze - badz ze mna - na zawsze...
                                                  • kkeicam Re: Nie bylem w Zlotowie 10 lat 20.11.02, 15:30
                                                    jeleniowa napisał(a):
                                                    > Znalazlam sie tutaj przez przypadek i.....chyba zostane....:-)
                                                    > Oczarowaliscie minie!!! Nie wiem na czym polega ten fenomen....to chyba jak z
                                                    > zakochaniem....racjonalnie wytlumaczyc....nie potrafie...

                                                    ja tez nie potrafie wytlumaczyc tego, ze jak ktos mnie pyta, czy jestem
                                                    patriota lokalnym, odpowiadam ze jestem, ale... zlotowsko-pilskim ;-) (a
                                                    mieszkam 400km od Zlotowa). tak to juz jest :-)
                                                    a swoja droga, co za Zlotowski nick ;-)
                                                  • andzia31 Re: Nie bylem w Zlotowie 10 lat 20.11.02, 15:55
                                                    kk,
                                                    przepraszam ale dzisiaj bylam w ramionach dentysty.
                                                    O jej, co ja pisze - na fotelu u dentysty.
                                                    Tylko prosze bez domyslow.
                                                    Choc przyznaje sie bez bicia, marzenia to tez mialam i to nawet nie takie
                                                    dwuznaczne:....np. zeby mnie po godzinach urzedowania zaprosil do gabinetu i za
                                                    wizyte nic nie wzial:-)))
                                                    Nawet cos tam wspomnialam, ze czasy ciezkie!

                                                    Ale on Niemiec.

                                                    Nic nie rozumial:-(
                                                  • kkeicam Re: Nie bylem w Zlotowie 10 lat 20.11.02, 17:14
                                                    Andzia wybaczam nieobecnosc - zęby wazna rzecz.
                                                    No ale zeby dac sobie grzebac w jamie (ustnej ofkors ;-) Niemcom? Ojjj...
                                                    ja jestem germanofilem, ale nie do tego stopnia chyba ;-)
                                                    a tak poza tym, to ja juz w domku i juz trwaja przygotowania do ogladania
                                                    meczow: Dania - Polska i Niemcy - Holandia. Chipsy, paluszki i
                                                    oczywiscie 'element magiczny, ktory wlejemy w szara rzeczywistosc polskiego
                                                    pilkarstwa'*
                                                    smacznego. dziekuje ;-)))

                                                    * - element magiczny jest chmielowy. ziemniaczanych nie uzywam ;-)
                                                  • andzia31 Re: Nie bylem w Zlotowie 10 lat 21.11.02, 08:27
                                                    kkeicam napisał:


                                                    > No ale zeby dac sobie grzebac w jamie (ustnej ofkors ;-) Niemcom?

                                                    Ojjj...
                                                    nie zrozumiales aluzji.
                                                    Niemiec - to mialo znaczyc, ze ja do niego pouszczam zanaki dymne...ze moze tak
                                                    w ramach promocji.
                                                    Skoro juz pcha palce do jamy ustnej.

                                                    A on jak Niemiec: ....nicht verstanden!
                                                    Gdybym napisala, ze Zyd to powiedzialbys, ze jestem rasistka.
                                                    Tobie tez jest ciezko dogodzic.
                                                    Mam nadzieje, ze juz sie zreanimowales po wczorajszej nasiadowce i napiszesz
                                                    dokladniej cos o sobie:-)
                                                  • kkeicam Re: Nie bylem w Zlotowie 10 lat 21.11.02, 10:50
                                                    andzia31 napisała:
                                                    > Mam nadzieje, ze juz sie zreanimowales po wczorajszej nasiadowce i napiszesz
                                                    > dokladniej cos o sobie:-)

                                                    reanimowac nie bylo potrzeby. w koncu pare piwek to kazdy organizm wytrzyma,
                                                    nie tylko takiego ubermenscha jak ja ;-))
                                                    dokladniej cos o sobie... no mam na imie keicam (albo jakos odwrotnie) i mam
                                                    nieznacznie wiecej lat niz Ty Andziu. Pewnie nawet nie slyszalas o mnie i moich
                                                    rodzicach, choc w Zlotowie i w Krajence pewnie pare osob by sie usmiechnelo
                                                    wspominajac pania doktor (boszszsz... mam nadzieje ze ona sie nie dowie jak ja
                                                    tu obsmarowuje)
                                                    Obawiam sie ze slyszalas o miejscowosci w ktorej mieszkam obecnie (400km od
                                                    Zlotowa na wschod mniej wiecej). pisze 'obawiam sie' bo jak pokazuja moje
                                                    miasteczko w tivi to albo z powodu jakiejs bomby, albo strzelaniny na plazy,
                                                    albo ze ktos prokuratora pobil kijem.
                                                    zarabiam na zycie pisaniem roznych rzeczy.
                                                    O! jaka fajna zagadka mi wyszla, hihihi. poprzestane wiec na tym...
                                                    Jaka to melodia? ;-)))
                                                  • andzia31 Re: Nie bylem w Zlotowie 10 lat 21.11.02, 11:39
                                                    Lov,
                                                    owszem slyszalam ale zaraz po wyborach.
                                                    Ukazala sie broszurka wydana przez kregi szowinistyczne.
                                                    Sama to arcydzielo widzialam.
                                                    Uwazam to za chwyt ponizej pasa.
                                                    Porownywac zdjecia Kwasniewskiego ze zdjeciami niejakiego Stolmana czy
                                                    Stolzmana sprzed 70 lat i na podstawie fryzury oraz ksztaltu nosa twierdzic ze
                                                    to Zyd czy Niemiec!
                                                  • kkeicam Re: Nie bylem w Zlotowie 10 lat 21.11.02, 12:17
                                                    Andzia: pudlo...
                                                    jak sie wyprowadzalem ze Zlotowa mialem ze 13-14 lat wiec zarost z natury
                                                    rzeczy mialem ograniczony. Ale na Slowackiego mieszkalem to jest fakt. O ile
                                                    dobrze pamietam Slowackiego 5 to bylo nawet.
                                                    I nastepne informacje na temat tajemniczego blondyna (sic!) w czarnym bucie...
                                                    jak dobrze przeczytasz wczesniejsze moje wypowiedzi dowiesz sie ze w
                                                    podstawowce moja wychowawczynia byla pani Marta Szulc. majac na uwadze fakt ze
                                                    ta Wielce Kochana Pani zmarla :-( kiedy bylem chyba w 4-5 klasie mozesz sobie
                                                    przyblizyc czas w jakim biegalem po os. Slowackiego (oraz rozbijalem sie
                                                    rowerkiem). Aaa... do szkoly biegalem przez budowe - tam jeszcze wtedy nie bylo
                                                    blokow i przez budynek liceum.
                                                    No oczywiscie imie zgadlas. Jam Ci Maciejem ;-)
                                                    i jaka to melodia? ;-)
                                                  • andzia31 Re: Nie bylem w Zlotowie 10 lat 21.11.02, 13:57
                                                    i Mac,
                                                    a ja juz sie cieszylam, ze bedziesz sie podobal mojej mamie:-)))

                                                    Z Twojego opisu wynika, ze ja wtedy bylam jeszcze w kolysce.
                                                    Ale spacerow pod blokami przypominam sobie tylko takiego za ktorym nawet moja
                                                    mama sie ogladala i kiedys powiedziala do kolezanki:... "ten to ma takie ladne
                                                    lydki, ze niektore kobiety moga mu pozazdroscic" .
                                                    Popatrzylam wtedy na te jego nogi i dziwilam sie mamie co ona w tych lydkach
                                                    widzi:-)
                                                  • kkeicam Re: Nie bylem w Zlotowie 10 lat 21.11.02, 21:54
                                                    Andzia:
                                                    1. dla mamy nieustajace küssen.
                                                    2. dla Ciebie... no powiedzmy ze wieczorny maly cmok w policzek ;-) bo tylko Ty
                                                    juz tu zagladasz (a i to rzadko, nad czym ubolewam, moze zeby Cie bola, albo co
                                                    innego gorszego)
                                                    3. no i przeczytalem dzis w Polityce, ze jest swiatowy dzien zyczliwosci - wiec
                                                    jestem dzis zyczliwy dla fsjech. dobrze wam zycze, czytacze i pisacze
                                                    zlotowskiego forum :-)
                                                  • andzia31 Re: Nie bylem w Zlotowie 10 lat 22.11.02, 09:08
                                                    i Macku,
                                                    nie wiedzialam ze z ciebie taki calusnik.
                                                    To zupelnie nie pasuje do tekstu piosenki ludowej o Macieju.
                                                    W piosence mowisz NIE DAM GEBY¨!
                                                    A w sieci rozsylasz calusy i to z samego rana...
                                                    Apropo's myles zeby:-)
                                                  • andzia31 Re: Nie bylem w Zlotowie 10 lat 22.11.02, 09:08
                                                    i Macku,
                                                    nie wiedzialam ze z ciebie taki calusnik.
                                                    To zupelnie nie pasuje do tekstu piosenki ludowej o Macieju.
                                                    W piosence mowisz NIE DAM GEBY¨!
                                                    A w sieci rozsylasz calusy i to z samego rana...
                                                    Apropo's myles zeby:-)
                                                  • kkeicam Re: Nie bylem w Zlotowie 10 lat 22.11.02, 09:17
                                                    1. nie z rana tylko z wieczora dawalam kissy
                                                    2. czy mi sie wydaje, czy sie powtarzasz? ;-)
                                                    3. w RMF dzis od rana o Krajence jest... sluchaj wiadomosci o 10.
                                                    4. ucieszylas mnie, bo tro znaczy ze nie tylko ja pracuje o takiej porze
                                                    poganskiej
                                                    5. gg 50467 jakby cos, bo zapchamy to forum calkowicie ;-)
                                                    kk
                                                  • kkeicam Re: Nie bylem w Zlotowie 10 lat 22.11.02, 16:47
                                                    1. Andzia chyba juz dostala wypowiedzenie bo jej nima :-(
                                                    2. Film nazywal sie "Masz wiadomosc" i byl z Meg Ryan (mniam, mniam)
                                                    3. Jesli Andzia to Meg - to ja nie mam nic przeciwko zeby sie dalej tak samo
                                                    rozwijalo ;-)))
                                                    4. No i milego weekendu. 4 @ll.
                                                  • andzia31 Re: Nie bylem w Zlotowie 10 lat 25.11.02, 16:07
                                                    Witam, witam
                                                    w szczegolnosci i M.
                                                    Po cichu do uszka nawet Tobie szepne M.
                                                    Jestes jedynym chlopem w moim zyciu,
                                                    ktory za mna teskni:-)
                                                    ...i nawet to, ze sobie mnie wyobrazasz jak rozneglizowana Mag,mnie nie frasuje.

                                                  • kkeicam Re: Nie bylem w Zlotowie 10 lat 25.11.02, 17:57
                                                    Andziaaaaaaaaa :-)))
                                                    juz myslalem ze Cie wywalili z roboty/cos Ci sie stalo/znow pradu zabraklo/zli
                                                    ludzie Ci kompa popsuli *niepotrzebne skreslic
                                                    a czemu ta Meg Ryan ma zaraz byc gola, cio? ubrana tez jest niczego sobie :-)
                                                    no i oczywiscie nie rozumiem tych facetow co to za Toba nie tesknia (jacys
                                                    dziwni) ;-)
                                                    a ja w pracy do 19... :-(
                                                  • andzia31 Re: Nie bylem w Zlotowie 10 lat 26.11.02, 08:33
                                                    i M.
                                                    jestes okropny najpierw piszesz, ze marzy sie Tobie Mag, Mag a potem dziwisz
                                                    sie mojemu oburzeniu.
                                                    No ale wszystko po kolei.
                                                    Otoz tej znakomitej aktorki amerykanskiej w zyciu nie widzialam.
                                                    Wiec polecialam na jej strone zeby zobaczyc co ona ma, czego ja nie mam.
                                                    Ku mojemu zaskoczeniu na zdjeciu odkrywaja sie najpierw "duze blekitne oczy" a
                                                    pozniej jakies resztki ze sklepu tekstylnego i to wszystko.
                                                    Tylko mi teraz nie wmawiaj ze w Hameryce teperature mierza w Faradajach i
                                                    dlatego jest taka moda na przyodziewek.
                                                    ...i tak sobie mysle, czy wystarczy sie zaprezentowac w neglizu zeby byc
                                                    aktorka/aktorem?!?
                                                  • kkeicam Re: Nie bylem w Zlotowie 10 lat 26.11.02, 09:12
                                                    No wiecie co...
                                                    1. Meg Ryan widzialem w 10 filmach. zawsze (!) ubrana
                                                    2. jakie silikony???
                                                    3. zeby o niej poczytac to proponuje meg.ryan.filmweb.pl/
                                                    4. ...i film 'dzien swistaka'
                                                    5. i mozna tam sprawdzic ze ja lubie ;-)
                                                    6. w ogole to dzien dobry :-)
                                                  • kkeicam Re: Nie bylem w Zlotowie 10 lat 26.11.02, 10:08
                                                    indi_a - chyba nie zrozumialem...
                                                    albo: nie bylas na filmwebie nigdy i nie wiesz ze to po prostu miesiecznik
                                                    film, tylko w sieci, wiec listy 'od wielbicieli' zajmuja tam minimalne miejsce
                                                    w stosunku do filmografii, danych o aktorze itp (zreszta nie ma obowiazku tam
                                                    wchodzic w sumie,nie? ;-)
                                                    albo: nie lubisz Meg Ryan ;-)

                                                    a w ogole fajnie ze sie objawilas z niebytu, bo juz sie martwilem :-)
                                                  • indi_a Re: Nie bylem w Zlotowie 10 lat 26.11.02, 11:21
                                                    kk,
                                                    owszem bylam na "webie" nie jestem tylko zwolenniczka komentarzy!
                                                    A tam pisane jest w takim stylu:-(
                                                    Dla lepszego obrazu.
                                                    To brzmi tam tak jak stwierdzenie portiera w knajpie..."nasza restauracja jest
                                                    najslynniejsza na calym swiecie"!
                                                    albo "kielbasa krakowska jest njlepsza na calym swiecie"," lepsze bo niz
                                                    POLSKIE bo WIELKOPOLSKIE" a w ogole to ja wiem wszystko najlepiej:-)))
                                                    Masz racje nie jestem zachwycona ta aktorka.
                                                    Ale nie jestem takze wielbicieka Jandy...
                                                  • kkeicam Re: Nie bylem w Zlotowie 10 lat 26.11.02, 11:36
                                                    no i wreszcie mamy punkt wspolny: janda jest be ;-)

                                                    a i co do komentarzy: 'kielbasa krakowska jest najlepsza' tez sie zgadzam... bo
                                                    przeciez najlepsza jest mielonka ;-))) (Monty Python rulezzz)

                                                    oj, oko mnie boli, a tu tyle roboty...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka