A pamięta ktoś Technikum Budowy Dróg i Mostów?

16.03.06, 20:56
Przy ul. Jedności? To była ciekawa szkola. Super wspomnienia. Ja kończyłem w
1991
    • romulek Re: A pamięta ktoś Technikum Budowy Dróg i Mostów 19.01.07, 21:20
      Pamiętam , kończyłam w 1995 Dokumentacje Budowlaną takze na Jedności-
      rewelka!!!!!!!!!
      • mewka74 Re: A pamięta ktoś Technikum Budowy Dróg i Mostów 23.01.07, 11:21
        glowy nie dam, ale z moich wyliczen wychodzi ze konczylam w 1994r. dokumentacje.
        pamietacie "leniwa", "rękawka", "igrasowa" , "jadzke" od chemii ( ta starą) no i
        Pana w bufecie. najwspanialsza szkola w Koszalinie. a zjazd absolwentow 1996r.
        tez niezapomniany, szczegolnie dla ekipy bawiacej w dzisiejszym "kwadransie"
    • romulek Re: A pamięta ktoś Technikum Budowy Dróg i Mostów 24.01.07, 14:18
      Łuczak ,Strzałka i innych?? Takich rzeczy sie nie zapomina ... o zjeździe nie
      słyszałam i nie byłam. Ale kanapki i gorąca herbatę czasem "na kreską" jak
      brakło funduszy pamiętam.Gdzie nam było lepiej ....?
      • zadra10 Re: A pamięta ktoś Technikum Budowy Dróg i Mostów 28.01.07, 14:29
        A p. Igras?, Albo p. Songajło od polskiego? Ta to dawała kolesiom popalić.
        Czytanie lektur w wakacje i zaliczanie na podstawie dzienniczków po wakacjach.
        No i ten gość od laboratoriów na Szczecińskiej? Miało się nerwa...
        • mamajul1 Re: A pamięta ktoś Technikum Budowy Dróg i Mostów 20.02.07, 18:56
          Ja skonczylam w 1987 strasznie dawno ale moze ktos sie odezwie milo byloby
          pogadac.Moja wychowawczynia byla p.Gwizdala-Czekalowska do dzis wspominam ja
          bardzo cieplo
          • grzesiek234 Re: A pamięta ktoś Technikum Budowy Dróg i Mostów 18.04.07, 21:03
            Podbijam ten wątek. A co . Może ktoś coś dołoży?
          • mewka74 Re: A pamięta ktoś Technikum Budowy Dróg i Mostów 19.04.07, 08:33
            Czekałowska - legenda szkoły , materiałoznawstwo. do dziś pamietam nazwy skałek
            - plagioklaz kwaśny!
            leniwa - od mechaniki budowli, do tej pory pamietam jaj przepis na WZ-kę.
            Igras - do tej pory mam w kajecie zapisane jej nielogiczne, smieszne sformułowania.
            Thomas - ona mnie nauczyla chemii, dopiero przy niej zrozumialam wszystkie wiazania.
            Wierzbicka- przepytywanki przy wyswietlaczu na folii po rosyjsku.
            Rękawek - cieply, kochany polonista, do tej pory nie przechodzi obojetnie na
            ulicy, zawsze pogada.
            Kanada - bez komentarza,
            dlugoby wymieniac, najlepsza szkola w Koszalinie, najlepszy zespol kadrowy.
            • goska_32 Re: A pamięta ktoś Technikum Budowy Dróg i Mostów 19.04.07, 21:14
              Wejdźcie na stronę szkoły... We wrześniu jest zjazd absolwentów... To już 50
              lat...
              • grzesiek234 No, a to ciekawe.... 20.04.07, 22:29
                Takie imprezy się nie udają. Msza, potem sztywniactwo w garniturkach. My po
                zakończeniu szkoły w 91 roku, przez 5, 6 lat się spotykaliśmy...potem coraz
                rzadziej, a od kilku lat to już cisza............ . Tylko wspomnienia i zdjęcia
                zostały. Miłe czasy. Super nauczyciele. Największy stresior - laboratorium na
                Szczecińskiej. Największy luż - budowa dróg z panem B. Pozdrawiam
                • mewka74 Re: No, a to ciekawe.... 23.04.07, 07:59
                  absolutnie sie z Toba nie zgadzam. bylam 10 lat temu na zjezdzie ( mowie o balu)
                  dla mnie to bylo dwa lata po maturze. bylam jedyna ze swojego rocznika i bawilam
                  sie swietnie z duzo strszym towarzystwem. zabawa trwala do bialego rana, a do
                  tej pory utrzymuje kontakty z osobami poznanymi wowczas. to wszystko zalezy od
                  twojego nastawienia. ja mimo obaw ( nie mialam swoich kolezanek z klasy przy
                  sobie) poznalam swietnych ludzi i przekonalam sie po raz kolejny ze to naprawde
                  swietna szkola ( bo swietni ludzie ja stworzyli).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja