sloggi
25.08.06, 15:16
"Posłowie chcą pozwolić na rozsypywanie popiołów zmarłych w ogrodach pamięci.
Kościół jest jednak sceptyczny. Głosowanie w tej sprawie ma się odbyć w piątek."
/gazeta/
Takiego pola pamięci nie ma na cmentarzu przy Gnieźnieńskiej i myślę, że długo
nie będzie. W KOszalinie nie może powstać spopielarnia zwłok, bo garstce
dewotów kojarzy się to z obozami koncentracyjnymi. Efekt tego jest taki, ze
zwłoki trzeba wozić do Poznania lub Gdańska co znacznie podwyższa koszt
pochówki w urnie. Gdyby powstało takie pole zaraz zaczęły by się głosy o
skażeniu gleby, chociaż jak wszyscy wiedzą spiżowe urny są bardzo trwałe, a
kamienne prawie wieczne.