szokujący billboard w Koszalinie

26.01.07, 13:59
www.peterfuss.com/indexpf5.html
ciekawa jestem waszej reakcji na to można rzec przecież artystyczne
wydarzenie, czy ktoś z was widział ten billboard, jak odnosicie sie do niego
i jakie były reakcje mieszkańców Koszalina, którzy przed nim staneli.
Czy Peterowi Fuss udało się zszokować mieszkańców Koszalina czy nasuwają wam
się w związku z tym jakieś refleksje.
Ponieważ Kuria absolutnie odcięła się od tego, bardzo prosze o uszanowanie i
nierozważanie tego w kategoriach religijnych, a tylko społecznych, ew.
artystycznych, jeśli ktoś czuje się znawca nowoczesnej sztuki.
Jestem też ciekawa czy ktoś był w Galerii Scena i widział inne prace autora.
Knuth, prowadzący Galerie powiedział, że jego zdaniem jest to ze strony
autora głos w dyskusji na temat ksenofobii i homofobii.
ciekawa jestem waszych opinii, z góry dziekuję za kulturalną i merytoryczną
dyskusję
pozdrawiam
    • paula_blue Re: szokujący billboard w Koszalinie 26.01.07, 16:04

      Dyskusja toczy się na:
      www.koszalin24.info/forum/index.php?showtopic=2628
    • groshek2 Re: szokujący billboard w Koszalinie 27.01.07, 01:16
      Uważam osobiście, że to świetna akcja. Gratuluję autorowi odwagi i pomysłu.
      Dziwią mnie głosy oburzenia na forach internetowych, bo przecież ksenofobiczne
      hasła to codziennośc w co drugim polskim domu. Ile razy w pociągach
      przysłuchiwaliście się dyskusjom o Żydach, co wykończyli Polskę i Polaków.
      Skoro zamknęli galerię knutha, to dlaczego nie zamknęli dotąd Radia Maryja ani
      św. Brygidy? To nie przypadek, że plakat zawisł na płocie koło św. Ducha, bo
      przecież to właśnie stamtąd wyruszają pielgrzymki wyznawczyń Ojca Rydzyka. A
      teraz kuria protestuje i mówi, że plakat to skandal? A antysemityzm sączony
      codziennie z eteru katolickiego radia to nie jest skandal? Cała nasza narodowa
      obłuda została obnażona jednym bilboardem. Brawo!
      • zadra10 No nie wiem. 28.01.07, 14:35
        To jest jednak przegięcie. Bo ja po prostu nie słucham RM i mam ich w d... . A
        tu nie do końca jest jasny przekaz. Młodych to nie interesuje, zapracowanych
        pewnie też nie. Moher zaś wierzy w to co mu w Rydzykowni powiedzą. A poza tym,
        gdzie jest podobizna Rydzyka? Czyżby to był guru artysty?
Pełna wersja