Przeprosiny

26.05.07, 13:00


DO osób które są urażone moimi wypowiedziami:


Nie wiem jak zacząć, w zasadzie nic poza słowami - Przepraszam Cię
najmocniej-, nie przychodzi mi do głowy. Zwyczajnie nie wiem jak mogłam tak
postąpić wobec Ciebie. Chciałbym cofnąć czas i nie wracać do tego, ale cały
czas nie daje mi spokoju fakt, że powinnam zachować się inaczej. Przepraszam
więc Ciebie za mój charakter i złe zachowanie, wiem, że nie jestem idealna,
ale kto tak naprawdę jest ? Liczy się to, że zdałam sobie sprawę z tego, że
postąpiłam źle wypowiadając się na Twoim temacie (post) i chcę to w jakiś
sposób naprawić, a uwierz mi, chcę wszystko naprawić. Przepraszam najmocniej.
Niezależnie od tego czy moje przeprosiny poskutkują, czy też nie, chcę abyś
wiedziała, że to nie są tylko puste słowa, to szczere przeprosiny, na które
zasługujesz. Niech nigdy już podobna sytuacja nie ma miejsca, tego sobie i
Tobie życzę, żebym nie musiała już nigdy Ciebie za nic przepraszać, żeby nie
było takiego powodu. Rozumiem swój błąd, mam nadzieję, że to doceniasz i mi
wybaczysz.

PS: Od miesiąca jestem osobą niepełnosprawną(NIE MOGE CHODZIC) więc...
    • martuha2 Re: Przeprosiny 26.05.07, 13:04
      A teraz Twoja kolej (gosiak802) na przeproszenie Mnie, bo to Ty mnie pierwsza
      wyzwałaś, przypominam - "wal na fryty dziewczynko"
      • sibeliuss Re: Przeprosiny 26.05.07, 17:27
        martuha2 napisała:

        > "wal na fryty dziewczynko"

        Tekst jest powalający :)
        ps. Gosiak masz u mnie pivo za niego :)
        • gosiak802 Re: Przeprosiny 26.05.07, 21:37
          kiedy na to piwo?????:)
          • sibeliuss Re: Przeprosiny 27.05.07, 21:19
            W lipcu, jak dotrę do Koszalina :)
    • gosiak802 Re: Przeprosiny 26.05.07, 14:27
      :) :) naprawde miłe z Twojej strony:) ja rowniez przepraszam za głupie teksty
      skierowane do Ciebie!!!!! zdenerwowałam sie ze napisalas o tej fotce ze tam
      znajde napewno prace...ale to juz jest niewazne!!!:)wszystko jest juz oki:)
      jeszcze moze spotkamy sie na pyfku:) :) hehhehehe!!! i jest mi bardzo przykro z
      powodu choroby....:( mam nadzieje ze bedzie oki:):) pozdrawaim serdecznie:):):)
      p.s. jakos tak mi lzej:):):)
    • sibeliuss Re: Przeprosiny 26.05.07, 17:25
      Nie rozumiem czemu przepraszasz, przecież nie jesteś wulgarna, nie obrażasz.
      Masz prawo do własnych poglądów i nie wszystkim one muszą się podobać :)
      ps. ludziom co raz bardziej brakuje asertywności.
      • gagunia Re: Przeprosiny 26.05.07, 17:34

        A mnie powalilo to:

        "A teraz Twoja kolej (gosiak802) na przeproszenie Mnie, bo to Ty mnie pierwsza
        wyzwałaś, przypominam - "wal na fryty dziewczynko""

        rzeczywiscie, skrucha, ze hoho :))))))
        • romulek Re: Przeprosiny 27.05.07, 20:17
          Widać jakie ma podejście martuha , najpierw obraża i wywołuję nie miłą dyskusję
          potem "wali skruchę" (nie chciałabym być w tym stylu przeproszona),cóż martuha
          nie świadczy to dobrze o tobie
        • sibeliuss Re: Przeprosiny 27.05.07, 21:20
          gagunia napisała:

          >
          > A mnie powalilo to:
          >
          > "A teraz Twoja kolej (gosiak802) na przeproszenie Mnie, bo to Ty mnie pierwsza
          > wyzwałaś, przypominam - "wal na fryty dziewczynko""
          >
          > rzeczywiscie, skrucha, ze hoho :))))))

          Proszę pani, a one się biją, a ja nie :)
    • olliczek48 Re: Przeprosiny 27.05.07, 21:55

      -Czytalam tamta "pogawedke"i rzeczywiscie martucha dala dobra rade gdzie szukac
      pracy a gosiaczek sie nabzdyczyla i nie potrzebnie powinnabyla jeszcze
      podziekowac.Co do szczerosci przeprosin to nie jestewm pewna ale licza sie
      checi nie?Poza tym fakt ze przeprasza sie za cos czego sie nie zrobilo to tylko
      dobrze o czlowieku swiadczy.
      olliczek48
      • mewka74 Re: Przeprosiny 28.05.07, 14:02
        zabieram glos bo mnie martha2 tez kiedys uraziła ( watek "odradzam meblowy).
        mysle ze masz problemy z osobowoscia. rozpoznaje tego typu ludzi, ktorzy maja
        wahania nastrojow, szybko przechodza z emocji nagatywnych do pozytywnych i
        wyznaja skruche. rozpoznaje, bo zylam z takim czlowiekiem kilka lat. oczywiscie
        jest mi bardzo przykro z powodu twojej niepelnosprawnosci, ale nie upowaznia cie
        ona do obrazania innych. wszyscy jestesmy ludzmi - zarowno niepelnosprawni jak i
        sprawni. matko małego, swietnego dziecka - oby udalo ci sie wytrzymac w takiej
        pokorze i kulturze jak teraz. dajesz przyklad.
Pełna wersja