asia_stajuda w sprawie diety

10.06.07, 22:16
korzystlam juz z dietetyka ale nie mam silnej woli kurde zastanawiam sie nad
tym czy nie skorzystac jeszcze raz z porady ale kurde jakos to wszystko takie
trudne mam bardzo stresujacy tryb zycia wszystko w biego od6 na nogach biegne
do zlobka pozniej na uczelnie pozniej znow do zlobka szybkie zkupy itp czasem
siedze na uczelni tak dlugo ze poprostu wracam pozno kiedy tu ma byc czas na
7 posilkow czesto rano przegryze cos w biegu a poniej dlugoooo dlugoooo nic i
dopiero na wieczor jak mam chwile spokoju i ciszy odzywa sie moj
glod....latwo napewno taka diete wprowadzic osoba ktore maja choc w cisgu
dnia chwile dla siebie...czy w moim przypadku jest sens stosowania jakiej
kolwiek diety a juz nie mowie o tym zebym posilki jadala o stalych porach
    • asia_stajuda Re: asia_stajuda w sprawie diety 11.06.07, 20:37
      Pewnie ze jest sens To wydaje sie trudne i nie mozliwe do wykonania, ale tylko
      pozornie, bo dieta,ktora Ci uloze bedzie uwzgledniala Twoj rytm dnia i brak
      czasu na przygotowanie posilkow, mysle,ze nie nie masz nic do stracenia i
      powinnas sprobowac Przyda sie takze twoja opina na temat diety, ktora ci uloze
      na tym formu, poniewaz takich osob jak Ty zabieganych i zapracowanych jest
      wiele, ale nie maja odwagi by zaryzykowac, badz czasu by przyjsc A tym czasem
      warto nawet dla zdrowia, bo masz dla kogo zyc, a zle odzywianie prowadzi do
      nowotworow i smierci Mam strasznego dola,gdy przychodza do mnie ludzie z
      nowotworami i nie moge juz im za wiele pomoc dieta,bo jest za pozno (uwierz,ze
      tych przypadków to mam około 30% klientów), gdyby ta sama osoba znalazla
      chwilke czasu by zadbac o siebie rok wczesniej miała by teraz o wiele wieksze
      szanse, a tak czesto jest juz na to za pozno;[[[[
      • nika_6 Re: asia_stajuda w sprawie diety 11.06.07, 20:43
        to co piszesz jest naprawde przykre ale mysle ze jak znajde chwilke to wpadne
        moze warto sprobowac a niczym nie ryzykuje...twoj numer jest na forum wiec sie
        odezwe moze w przyszlym tygodniu .... dziekuje ci za te slowa mysle ze to ze
        osoba wierzy ktora pomaga w utraceniu kilogramow jest juz sukcesem wydaje mi
        sie ze klijenci nie sa dla ciebie tylko klijetami ale ludzmi moze sie wydawac z
        dosc blahymi problemami
        • asia_stajuda Re: asia_stajuda w sprawie diety 12.06.07, 08:22
          Nie ma błachych problemow;] Ale ja do każdej osoby staram sie podchodzic
          rzetelnie, nie robie czegos takiego jak losowanie kserówek z dietami Diete
          staram sie przygotowac pod dana osobe zeby naprawde byla zadowolona Ale na
          codzien sie stykam z osobami, ktore ciezko choruja Maja nowotwory z przerzutami
          i wybacz ale wtedy moje problemy jak np brak chwilowy srodkow na zycie lub brak
          czasu dla dziecka i siebie to blachostka przy tym jak widzisz,ze ktoś umiera i
          jego dni są policzone i nie możesz przy tym powiedzieć prawdy,bo nie możesz
          odbierać nadzieji...Gdy widzisz zycie i problemy innych to Twoje problemy sa
          tylko błachostką i zaczynasz sie cieszyc tym co masz i to doceniac Dla mnie
          człowiek to nie tylko klient,ale osoba,ktora Ci sie zwierza ze swoich
          problemow,a Ty starasz sie jej pomoc Moze dlatego tych klientow jest coraz
          wiecej;]
Pełna wersja