nika_6
10.06.07, 22:16
korzystlam juz z dietetyka ale nie mam silnej woli kurde zastanawiam sie nad
tym czy nie skorzystac jeszcze raz z porady ale kurde jakos to wszystko takie
trudne mam bardzo stresujacy tryb zycia wszystko w biego od6 na nogach biegne
do zlobka pozniej na uczelnie pozniej znow do zlobka szybkie zkupy itp czasem
siedze na uczelni tak dlugo ze poprostu wracam pozno kiedy tu ma byc czas na
7 posilkow czesto rano przegryze cos w biegu a poniej dlugoooo dlugoooo nic i
dopiero na wieczor jak mam chwile spokoju i ciszy odzywa sie moj
glod....latwo napewno taka diete wprowadzic osoba ktore maja choc w cisgu
dnia chwile dla siebie...czy w moim przypadku jest sens stosowania jakiej
kolwiek diety a juz nie mowie o tym zebym posilki jadala o stalych porach