sibeliuss
27.06.07, 23:37
Komisja Europejska w Brukseli niebawem rozstrzygnie, czy wesprze finansowo
przedsięwzięcie pn. „Port lotniczy Koszalin - Kołobrzeg”. Projekt ma wartość
12 mln euro. Z tej przyczyny uaktywniło się Stowarzyszenie Gmin i Powiatów
Pomorza Środkowego, które dzierżawi 300 hektarów terenu od Agencji Mienia
Wojskowego w podkoszalińskim Zegrzu Pomorskim, gdzie mają ruszyć masowe
przeloty pasażerskie.
W Regionalnym Programie Operacyjnym Województwa Zachodniopomorskiego na lata
2007-2013 jest zarezerwowanych 12 mln euro na uruchomienie lotniska cywilnego
pod Koszalinem. Toczą się spory formalne, czy koszaliński samorząd otrzyma od
Zachodniopomorskiego Urzędu Marszałkowskiego w Szczecinie całość, czy też
jedynie do 75 procent tej kwoty. Na szczęście, panuje zgoda, co do zasadności
wprowadzenia idei w życie.
- Z dobrze poinformowanych źródeł wiem, że projekt reaktywacji lotniska
cywilnego już ma akceptację na 90 procent - twierdzi prezydent Mikietyński.
Działania biegną niezależnie od tego, gdzie będzie lokalizacja amerykańskiej
tarczy antyrakietowej w naszym kraju. Obecnie toczą się polsko-amerykańskie
negocjacje w tej sprawie za oceanem. Wciąż nie ma odzewu ze strony ministra
obrony narodowej Aleksandra Szczygły na dwa pisma wysłane przez prezydenta
Koszalina, w których oprotestowano pomysł ulokowania na Pomorzu Środkowym
elementów obronnych armii USA.
/kurier.szczecin/