Nie było lekarza

10.07.07, 14:45
www.gk24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20070710/KOSZALIN/70709041
Jakos wierzyc mi sie nie chce...
Naleze do tej przychodni, i ja i moje dzieci. Zdarzylo sie kiedys, ze moja
mama bedac u mnie (jest z innego miasta i wojewodztwa) musiala skorzystac z
porady. Wlasciwie to dostala atak kamieni zolciowych, wtedy jeszcze nie
wiedzialysmy co to jest. Bol okropny. Zadzwonilam do przychodni, co w takiej
sytuacji robic. Zapytalam grzecznie to i pani grzeczni mi odpowiedziala.
Rzeczywiscie skierowano nas do szpitala. Cudow nie ma, jesli przychodni nikt
za usluge nie zwroci pieniedzy to pretensje mozna miec wylacznie do chorego
systemu w tym chorym kraju... A i tak jestem przekonana, ze gdyby ten pan
przyszedl z tak chorym dzieckiem, na pewno pomoc by uzyskal. Tam pracuja
ludzie.
    • nika_6 Re: Nie było lekarza 10.07.07, 16:11
      to ze system opieki zdrowotnej jest chory to wiadomo od dawna no i niestety nie
      jest lepiej...ale co sie dziwic jak taki kraj chory to nic w nim dzialac nie
      bedzie dobrze szkoda ze tak naprawde chory system odbija sie na nas zwyklych
      ludziach a nie na tych konowalach z rzadu bo dla nich jak ktorys z tych dupkow
      zachoruje to odrazu pomoc lekarska jest a jak ty do panstwowej przychodni z
      dzieckiem musisz sie do specjalisty dostac to najpierw wpisz sie na dluuuuga
      liste np, do naurologa 2 miesiece paranoja przez dwa miesiece mozna sie
      wykonczyc...
      a co do tej sytuacji to trudno powiedziec kto tu ma racje i kto mowi prawde bo
      zycie poakzuje rozne przypadki malo to sie slyszalo ze kogos gdzies nie
      przyjeli bo cos tam .... dla nas moze byc to dobra przychodnia szpital ale
      rozni ludzie moga tam parcowac jeden chetnie przyjmie a drugi ze nie bo
      przepisy no niestety
Pełna wersja