Przyjmę zabawki dla dziecka półrocznego :)

25.08.11, 20:43
Przyjmę zabawkiZ wielką radością przyjmę zabawki dla mojej córeczki, która ma 6 miesięcy. Mała jest bardzo komunikatywna, bardzo chętnie zajmuje się sama zabawą niestety nie stać mnie na zakup żadnych zabaweczek. Jestem z mazowieckiego Pokryję koszty wysyłki.
Z góry bardzo dziękuję.
Proszę o kontakt na maila gazetowego.
    • Gość: sandra Re: Przyjmę zabawki dla dziecka półrocznego :) IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.11, 18:13
      Witam, mam trochę zbędnych zabawek, a nawet chodaczek. z jakiego jest Pani województwa?
    • Gość: Minia Re: Przyjmę zabawki dla dziecka półrocznego :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.11, 15:03
      Możesz szukać również zabawek w dobrych sklepach internetowych,teraz są fajne promocje z okazji świąt i napewno trafisz na coś o wiele taniej. Z doświadczenia polecam
      cudownaplaneta.pl/pl/dla-dzieci wybór masz bardzo szeroki.
    • Gość: mama Re: Przyjmę zabawki dla dziecka półrocznego :) IP: *.cdma.centertel.pl 16.12.11, 11:48
      Wiesz, sama mam roczne dziecko i kupuje mu grzechotki i inne zabawki za naprawde śmieszne ppieniądze...Stac cie na wysyłke ale nie stac na 5-10 zł za nowiutka zabawke w sklepie? Troche naciągane chyba ze pozniej pojdzie na Allegro...
      • Gość: domza2 Re: Przyjmę zabawki dla dziecka półrocznego :) IP: *.rzeszow.vectranet.pl 16.12.11, 13:54
        Bez przesady - ktoś może oddać wiele zabawek za 10 zł przesyłki, a w sklepie w tej cenie jest jedna grzechotka. Jak się nie chce pomóc, niech się nie pomaga, ale pisać takie bzdury jest najłatwiej!
        • Gość: mama Re: Przyjmę zabawki dla dziecka półrocznego :) IP: *.cdma.centertel.pl 16.12.11, 14:46
          oj, bez przesady...ludzi którzy zbieraja "fanty" na darmowych stronach jest sporo...poza tym moje dziecko, choc nie ma roku to fascynuje sie bardziej kuchennymi szafkami niz grzechotkami...Ale jak sama autorka pisze...jej dziecko lubi zajmowac sie soba wiec moze brak wiekszej uwagi ze strony mamy i tzw. święty spokój? Ja sobie nie wyobrazam zeby moje dziecko caly dzien zajmowało sie soba, robimy prawie wszystko razem by czulo wiez a nie tylko widziało durną grzechotkę przez cały dzień...
          • Gość: domza2 Re: Przyjmę zabawki dla dziecka półrocznego :) IP: *.rzeszow.vectranet.pl 16.12.11, 17:52
            Warto ze swojego majestatu idealnej matki popatrzeć w dół na maluczkich... i przy okazji przypomnieć sobie, że półroczne dziecko nie otwiera samodzielnie szafek... Dla prawidłowego rozwoju dziecka zabawki są konieczne. Oczywiście, można je też wykonywać samemu (np. do butelki nasypać grochu etc.), ale dziecko powinno być otoczone rzeczami kolorowymi, dostosowanymi do wieku. To że ktoś jest uboższy nie znaczy, że ma skazywać dziecko tylko na bawienie się szufladami. Moje dziecko też umiało ładnie zabawić się jakimś przedmiotem samo - oczywiście, było w ten sposób porzucane przez wyrodną matkę, która zamiast trzymać je non stop na rękach pozwalała mu poznawać coś samodzielnie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja