6-latek do szkoły - opinie

29.09.10, 13:01
Zastanawiam się czy posłać mojego 6-latka do szkoły.
Czy są tu rodzice, których dzieci poszły do szkoły w wieku 6 lat?
Jak są przygotowane swarzędzkie szkoły?
Proszę o podzielenie się doświadczeniami.
    • gazeta.asia Re: 6-latek do szkoły - opinie 09.01.11, 21:58
      mój 6-latek poszedł do SP 5, tam powstała cała klasa takich "szczęśliwców". U nas powód-dziecko z początku roku, zrobiło 4 lata w przedzszkolu, wg wychowawczyń, nudziłoby się w zerówce. Poza tym mamy 2 lata starze dziecko, tez z początku roku, które po 3 latach w przedszkolu i zerówce sprzed reformy trafiło do szkoły wg reformy, czyli w pierwszej klasie liczenie do 20 i literki, w klasie tylko jeden 6-latek, le szkoła rygorystycznie podeszła do nowych wytycznych i pomimo protestów rodziców nudzących się dzieci podporządkowała się reformie. W efekcie mamy "bardzo zdolne" dziecko, które za bardzo się nie wysila z nauką (ale to szkoła w innym mieście - przeprowadziliśmy się). Na bazie naszych doświadczeń daliśmy naszego 6-latka do zreformowanej I klasy, a tu szok - zupełnie inny podręcznik, inna szkoła, pomimo że klasa z samych 6latków, chyba jednak wyższy poziom, choć po pierwszych miesiącach Pni musiał się poddać - do klasy trafiły nawet 5-latki! Myślę, że szkoły jeszcze tak naprawdę nie są przystosowane do reformy, pomijając fakt, że teraz trafiają się dzieci nawet z 1,5 roku różnicy- jak mają to nauczyciele pogodzić? Ja długo miałam dylemat, czy dobrze zrobiliśmy przyspieszając edukację, a skracając dzieciństwo, czyli i tak i tak źle. Gdyby nie to trudne porównanie, na razie jest ok - nasz 6-latek dobrze sobie radzi, choć okupił to wejście do realiów szkoły dużo wrażliwiej.
      • mamahelen Re: 6-latek do szkoły - opinie 13.01.11, 21:59
        moja córka poszła do pierwszej klasy ale nie posłałam jej do rejonowej piątki ze względu na rozmiary szkoły i zmianowość. Poszła do prywatnej szkoly w poznaniu ponieważ tam jest porządnie "zaopiekowana" od 8.30 do 15.30 a potem działa jeszcze świetlica. klasa składa się z samych 6 latków ale jest tylko 5 chłopców i 15 dziewczynek. Córka poszła do szkoły bo zdaniem przedszkola (i później opinii podczas rekrutacji w szkole) była gotowa. Potwierdziło się to. Córka lubi chodzić do szkoły, zajęcia sa ciekawe i zróżnicowane a wychowawczyni ma świadomość tego z kim pracuje. dzieci mają sporo czasu na zabawę oprócz nauki a zadań domowych właściwie nie ma, koleżanki które posłały swoje 6cio latki do publicznych szkół nie sa jednak zadowolone, twierdząc ze szkoły nie są gotowe.
Pełna wersja