Dodaj do ulubionych

Cóż to za drapacze chmur przy rondzie na NowejWsi?

28.09.07, 01:23
Chciałbym wiedzieć cóż to za kretyn wydał pozwolenie na budowę 8
kondygnacyjnych bloków w środku tej części Swarzędza. To że nie
liczący się z niczym a najmniej z ludźmi projektanci firmy Agrobex
upchnęli przy rondzie takie wysokie budowle to mnie akurat nie
dziwi - ta firma w pogoni za zyskiem wykopałaby chętnie 10 pięter
pod ziemię gdyby byli chętni na takie lokum. Jako mieszkaniec os.
Mielżyńskiego pamiętam również że Agrobex na pewnym etapie
realizacji tego osiedla zamienił zgrabnie plac zabaw dla dzieci na
kilka garaży - no bo jaki zysk dla Agrobexu z placu zabaw? W efekcie
na osiedlu kilkudziesięciu bloków nie ma żadnego skweru z ławeczkami
czy miejsca zabaw dla dzieci.
Wracając do budowy przy rondzie - sądzę że te bloki obrzydną każdemu
kto przez nie straci fragment horyzontu i nie zobaczy więcej wschodu
czy też zachodu słońca.
Idąc dalej zaś w duchu zezwoleń na tak wysoką zabudowę w następnym
kroku proponuję nieopodal gimnazjum na obecnych polach postawić 10
piętrowe "deski" i 12 piętrowe "punktowce" na miarę poznańskich
Rataj czy Piątkowa, wkrótce zamiast spokojnego miasteczka będziemy
mieć penerstwo i bandytyzm.
O komunikacji nie wspomnę choć ciekaw jestem czy ów decydent, który
zezwolił na tę nową zabudowę wziął pod uwagę niewydolność nowego
przejazdu pod torami (ul. Kirkora) i poranne korki do świateł na
skrzyżowaniu w Warszawską sięgające obecnie do pasażu "Agrobex" a po
zaludnieniu nowej inwestycji pewnie będą sięgać do Chaty Polskiej!
Czy równolegle z nowym budownictwem mieszkalnym są prowadzone prace
nad rozwojem dróg i połączeń komunikacyjnych z Poznaniem?!
Jeżeli wiedzą Państwo więcej na ten temat lub mają inną opinię to
proszę o dodanie swojego głosu.
Obserwuj wątek
    • biboy7 Re: Cóż to za drapacze chmur przy rondzie na Nowe 29.09.07, 22:16
      Odpowiedź na Problem jest prosta, urzędnicy w Swarzędzu stwierdzili, że skoro
      obok powstaje nowy kościół i jest wyższy niż istniejące bloki to także można
      budować obok podobnej wysokości budynek. Co ochoczo podchwycili panowie z Agrobexu.
      Oczywiście ta decyzja urzędnicza jest absurdalna. Na projektowanym już pewnie
      dawno temu skrzyżowaniu powstały trochę lepszej jakości narożniki bloków z
      wcięciem od strony ronda by stworzyć charakterystyczny punkt na tych osiedlach a
      jego urbanistyczną dominantą miał być kościół jako jedyny wysoki budynek.
      Natomiast 4 plac który jest teraz zabudowywany ( nie wiem jakie wtedy były plany
      z jego zagospodarowaniem) powinien być uzupełnieniem dwóch starych narożników w
      przypadku mieszkaniówki lub tak samo ostrą dominantą jak kościół w przypadku
      obiektu użyteczności publicznej.
      • nie_alicja Re: Cóż to za drapacze chmur przy rondzie na Nowe 12.10.07, 10:11
        kiedy wprowadzałam się na Cegielskiego pezed 12 laty, na miejscu
        budowanych dzisiaj "wieżowców" miał być park.
        hahhaha.
        nigdy nie sądziłam, że nowopowstające budynki będa inne, niż te
        stojące już obok - tak zresztą sugrowała tablica z rysunkiem
        osiedla, stojąca od lat przy rondzie.
        od niedawna tablica została zmieniona, a na pustych miejscach
        wyrastają Goliaty.

        kolejka do A2 jest podobna jak za czasów przejazdu kolejowego, co
        powinien był ktoś przewidzieć jeszcze przed zbudowaniem tunelu.
        podwójne pasy to naturalnie burżuazyjny zbytek nie na swarzędzką
        kieszeń (pamietacie, że Unia dolozyła do tej inwestycji 100 mln
        U????), ale mogłoby sie chociaż dłużej palić zielone światło dla
        skręcających w lewo - na to nie trzeba inwestycji, a rozładowałoby
        kolejkę do wjazdu w kier. Poznania.
      • asienkak-pl Re: Cóż to za drapacze chmur przy rondzie na Nowe 28.01.08, 09:49
        kolejny bezsensowny pomysł to zamknięcie przejazdu na ul.
        Kórnickiej, brak zielonej strzałki (nie świetlnej) dla skręcających
        w prawo na Warszawę na przejeździe Kirkora, to według mnie nie
        wymaga wielkiej inwestycji :) te światła są w ogóle ustawione bez
        sensu, osoby ktore się tym zajmują chyba nie jeżdzą tamtędy ale czy
        nikt z radnych itd. nie umie temu zaradzić ....? , wjeżdzjąc z
        Ponania na Nową Wieś też trzeba czekać, piesi tam przechodzą bardzo
        rzadko i powinny być dla nich światła na żądanie, ja jestesm laikiem
        w kwesti ustawienia świateł ale kierowcą jestem od 16 lat i dla mnie
        ustawienie świateł jest porażką, a wracając do głównego tematu
        budynki które powstaną zabiorą całą wolną przestrzeń którą miają
        mieszkańcy bloków przy ul. Tysiąclecia, zgadzam sie że niedługo
        będziemy mieć małe Rataje na Nowej wsi a było tak przyjemnie .....
        • erqu_tycon Re: Cóż to za drapacze chmur przy rondzie na Nowe 19.03.08, 16:19
          chcesz mieć ładny widok to wyprowadz się nad może, bądź w góry.
          są to bloki, buduje się je aby uzyskać jak największy dochód z jak
          najmniejszej powierzchni zabudowy, to zwykła ekonomia.
          coś Ci przeszkadza to się wybuduj w dobrym dla Ciebie miejscu
          a założę się, że i tak będziesz się wszystkim i wszystkiemu dookoła
          siebie naprzykrzać
          • inz.cygan Re: Cóż to za drapacze chmur przy rondzie na Nowe 26.03.08, 23:14
            erqu_tycon napisał:

            > chcesz mieć ładny widok to wyprowadz się nad może, (...)

            Otóż drogi ergu_tycon kiedy kupowałem mieszkanie na przy Granicznej z okien miałem widok na pola i fakt że właśnie to mieszkanie wybrałem spowodowany był nie tylko układem ścian czy ilością okien ale także zielonym widokiem za oknami i względnym spokojem w okolicy. Racz zauważyć że w jednym z poprzednich postów nie_alicja pisała że przeprowadzając się tutaj 12 lat temu słyszała o tym iż w miejscu powstających obecnie betonowców miał być park - szczerze mówiąc też tak to sobie wyobrażałem.
            Jeżeli uważasz że zwykła ekonomia ma wyłącznie decydować o tym co się buduje i jak z tym mają żyć ludzie to współczuję - w Korei Północnej zdaje się inwestycje aktualnie są prowadzone w myśl podobnych zasad. Uciekając trochę z głównego wątku dopowiem, że gdyby przodkowie również kierowali się wyłącznie wskaźnikami opłacalności i efektywności wykorzystania powierzchni zabudowy nie mielibyśmy możliwości podziwiania piramid, Luwru, Watykanu a z bliższych miejsc pałacu w Rogalinie czy zamku w Kórniku z przyległym arboretum.
            Nie mam jeszcze zamiaru skorzystać z Twoich rad i wyprowadzać się stąd, co najwyżej posadzę sobie drzewo przed oknami lub surfinie na balkonie, aby ratować resztki kontaktu z przyrodą.
            Uważam jednak że o równowagę architektoniczną oraz zachowanie proporcji pomiędzy terenami zielonymi a betonem w mieście powinien dbać referat architektury i urbanistyki przy Urzędzie Miasta Swarzędza (tak, mamy taki). I prawdopodobnie tam zapadają decyzje, których efektem jest betonowanie Nowej Wsi oraz podwyższanie blokowisk.
            Sądzę, że brak terenów zielonych (parków, placów zabaw) i Tobie zacznie przeszkadzać kiedy będziesz miał dzieci w wieku przedszkolnym i zbierać kasztany na ich zajęcia plastyczne też będziesz musiał jeździć do Rogalina. A puszczanie latawców będziesz im pokazywał w telewizji lub ewentualnie organizował na polach okolicznych farmerów ryzykując kontakt bezpośredni z tymi właśnie.
            Co prawda nie mieszkam w bloku przy Działyńskiego, który jest tak przytłaczająco odcinany od ul. Tysiąclecia i Granicznej ale mieszkańcom współczuję i wątpię czy byliby skłonni podzielić Twoją opinię na temat budowy. A może Ty spróbuj przez chwilę poczuć się w ich skórze lub przynajmniej porozmawiać z niektórymi.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka