Dodaj do ulubionych

Zostałam sama i co dalej?

24.01.19, 14:02
Dwa lata temu zmarł mój tata a teraz całkiem niedawno cztery miesiące temu moja mama zostałam sama mam 33 lata i nie wiem co dalej ..ciężko mi nie mam nikogo bliskiego nie mam męża ani dzieci a dalsza rodzina bardziej mnie denerwuje mówiąc mi co mam robić jakby wszyscy wiedzieli lepiej niż ja co jest dla mnie dobre niż w rzeczywistości pomaga

Obserwuj wątek
    • pudelkowata Re: Zostałam sama i co dalej? 25.02.19, 09:51
      Strasznie ci współczuję :( Powinnaś przede wszystkim postawić na swój własny rozwój i dążeniu do tego na czym si zależy.. jeżeli jesteś samotna to może masz pragnienie poczucia bliskości z kimś z kim chciałabyś zbudowac przyszłość.. Tak czy inaczej skup się na tym czego teraz ty potrzebujesz.
        • misiaczku Re: Zostałam sama i co dalej? 05.08.20, 18:41
          Stokrotki i jak dajesz radę? Ja właśnie jestem 4 miesiące po śmierci mamy. Wcześniej odszedł mój tata. Mam wrażenie, ze moje życie jest naznaczone tym smutkiem. Tata odszedł 15 lat temu, ale moja mama nigdy się z tym nie pogodziła, a i ja przeżywam żałobę dobrych kilka lat. Potem choroba mamy... choroba jednak była nieuleczalna, a nie śmiertelna wiec cały czas liczyłam, a nawet nie odpuszczałam do siebie myśli, ze coś jej się stanie (bo pochodzi z długowiecznej rodziny). I nagle chwila moment, niewiadomo jak, trafia do szpitala z poerdołą, a potem zapalenie płuc, oiom, śpiączka farmakologiczna, zator i ... pustka. Nie mogę sobie z tym poradzić mimo ze zaczęłam terapię. Potrzebuje teraz dużo, ale chyba tez jakiejś informacji, ze da radę, ze komuś się udało. Tez nie mam dzieci, partnera itd. Wiec samotność jest dosłownie odbierająca siły.
    • babazewsi58 Re: Zostałam sama i co dalej? 04.11.20, 15:53
      bardzo Ci współczuję, podejrzewam jak może boleć taka pustka. Jednak jesteś jeszcze młoda i uwierz mi z czasem przyjdzie ukojenie. Zadbaj o siebie, otaczaj się ludźmi, którzy są dla Ciebie życzliwi. Piszesz o rodzinie, która nie do końca Cie rozumie. Myślę, że chcą dobrze tylko im nie wychodzi. Wyżej utworzyłam wątek " wdowy i wdowcy" , później zaczęłam czytać inne wątki o tej samej tematyce, widać takie jest życie, każdy z nas musi unieść swój własny krzyżyk. Trzymaj się , podobno wszystko ma swój początek i koniec, z czasem dębie lepiej, myślę o Tobie Ciepło, ewa
    • galaksy46 Re: Zostałam sama i co dalej? 12.12.20, 10:24
      Stokrotko, bardzo ci współczuję. 12 lat temu zmarła moja mama, 9 lat temu tato. Wiesz co zrobiłam? 3 miesiące po jego śmierci podjęłam studia. W wieku 48 lat. To była moja trzecia próba i wreszcie skuteczna. Wcześniej zaczynałam i nie dotrwałam do końca. Tym razem udało się, zdobyłam magistra. Te 5 lat wśród ludzi bardzo mi pomogło. Nowe wyzwanie, konieczność skupienia się zamiast rozpamiętywania. Życzę ci, żebyś znalazła coś, co da ci odskocznię, pasję, pozwoli na wszystko spojrzeć z dystansu. Nadal bardzo tęsknię za rodzicami ale łatwiej mi ich wspominać. Nadal unikam tych najtrudniejszych wspomnień z czasów ich choroby, bo to boli tak samo. Leczę nadal depresję jednak nauczyłam się żyć normalnie, bez napadów smutku, bezradności, bez odcinania się od ludzi. Życzę ci abyś znalazła światełko nadziei.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka