koluchs
03.06.07, 20:31
Powiem wam ze mialam byc stycznoiwka ale nia nie jestem ani tez nie mam
swoich dzieci tak boli do dzis,Dzien dziecka byl bardzo smutny plakalam na
cmetarzu wsadzilam kwiatki do wazonow zapalilam swieczki i polozylam 2
samochodziki bo nic innego nie moge im darowac w tym dniu choc moglo byc
inaczej bardzo boli bardzo tesknie za nimi i niewiem jak zyc i dlaczego tak
jest czemu ja? niewiem
Pamieta jak jeden po drugim umierali mi na rekach nie chcialam ich oddac
chcialam z nimi zostac i teraz zostyaly mi lzy tesknota i cierpienie i
niewiem czy ktos mnie zrozumie chyba nikt tylko ja sama siebie i nie potrafie
juz zyc jak inni czy to sie zmieni chyba nie