Jak pomóc mężowi?

27.06.07, 18:25
W ciągu dwóch lat odeszło od nas 5 osób!
A w ostatim roku zamrła bratowa mężą ( 26l.) na raka, potem jego ukochany
tata-rak i za kilka mies. jego brat! (32l) osierocony mąż- pękł mu tętniak!

Mój mąż nie okazuje uczuć. Nigdy nie widziałam, by po tych stratach
płakał...zachowuje się jakby to się nie zdarzyło. Tzn. stał się nieco
nieznośny ( zrozumiałe) ale nie ma ochoty pogadać, jak mówię, że zachwuje sie
okropnie to zaprzecza. Ciężko jest wytrzymać tę sytuację. Teraz już
przeszło...ale nie wierzę, że to wszystko NIE zostawiło śladu!
    • aneri59 Re: Jak pomóc mężowi? 27.06.07, 22:31
      Napewno te przejścia pozostawiły ślad. Po prostu bądź przy nim.
      Bądź bardzo delikatna, może potrzebuje odrobinę samotności, aby poukładać sobie to wszystko co zaszło, może bardzo się boi, że i jego może coś spotkać.
      Mój mąż po śmierci swojej mamy bardzo zamknął się w sobie, nie potrafił rozmawiać na jej temat. Był bardzo drażliwy, wybuchowy.
      Czasami odnosiłam wrażenie jakby miał pretensje do mnie, że moi rodzice żyją a jego nie. Widziałam, że cierpiał bardzo.
      Może rozmyślał o śmierci,a jednocześnie bardzo się jej bał?
      • violag Re: Jak pomóc mężowi? 13.07.07, 14:50
        Po prostu bądź, bądź cierpliwa, na pewno nie krytykuj, nie zarzucaj, że nie chce
        rozmawiać!
        Mam podobnie, straciłam męża 43 dni temu. Nie radzę sobie z tym, odsunęłam się
        od wszystkich, zamknęłam na cały świat. Czasem tylko słowo na forum napiszę.
Pełna wersja