sonja12
06.07.07, 20:46
że mojej mamy nie ma , minęło już ponad 5 miesiecy, a ja nie wiem jak
poradzić sobie z tęsknotą, bólem , smutkiem.Czytam i czytam to forum,
poprzednie wpisy, ale nie znajduje żadnych słów pocieszenia.Szczególnie
dzisiaj ,tak myslę o mamie , byłam już dwa razy na cmentarzu, czuje ,że muszę
tam iść, przypominaja mi się chwile kiedy żyła, była razem ze mną ,wspólne
rozmowy, pogaduszki, ale już nigdy tak nie będzie .Staram sie kazdy dzien
wypełnic pracą, aby nie myślec, ale nie zawsze tak sie da.A najgorsze jest
to, jak rozmawiam z mamy kolezankami, ktore mi mówią,"ona tak bardzo chciała
zyć" i słowa mamy mam po dziś dzień w pamięci,która pyta mnie miesiąc przed
:Jak ja bede leżeć w tym grobie , ja sie tak boje ciemności?
Nigdy tych słów nie zapomnę.
Czy warto dalej żyć? A jezeli tak to co to za zycie????Bez kochanej mamy.ewa