palya
24.07.07, 15:40
zbliża sie 15sta rocznica śmierci mojego jedynego brata..
kiedys (tuż po pogrzebie) słysząc modlitwy rodzin zmarłych przed kilkoma
laty, myslalam ze ja mam prawo do bólu a oni nie.. teraz sama jestem w takiej
sytuacji i widze jak źle to wygląda..owszem możesz sie przyzwyczaić, że On
nie otworzy drzwi, nie odbierze telefonu.. ale nadal wiąże się to z myśleniem
w stylu "gdzieś jest, spotkamy sie kiedyś' a to przecież bzdura..
nie wiem jak przeżyje te dni..z każdą chwilą jest coraz gorzej..