justyna834
14.10.07, 20:41
Pojawiam sie dosyc czesto na tym forum to moje ulubione miejsce
tutaj jesli chodzi o str internetowe lubie tu zajrzec komus
dosradzic cos, pomoc inni tez wiele mi tu pomogli. Znalazlam te str
jakies 4 miesiace temu gdy odeszla moja mama bylo mi tak bardzo
ciezko i jest do tej pory. Moj stan jest chyba zly placze bez powodu
niktt mnie nie rozumie tyle mam jej do powiedzenia czasem nie chce
mi sie zyc nic mi sie nie chce. niebawe minie pol roku od jej
smierci zaluje wielu rzeczy a moglam jej tak duzo powiedziec
powiedziec jej prawde o tym co zrobilam w swoim zyciu. Wiem ze ona
teraz juz wie wszystko, wiem jedno matka zawsze ma racje i trzeba
jej ufac ja jej nie zaufalam opuscilam ja nie bylam przy niej gdy
tak bardzo cierpiala wolalam( a przy najmniej tak mi sie wydawalo)
byc gdzie idziej, zaluje a moglam jej poswicac duzo wiecej czasu...
Pamietam jak klepala mnie po ramieniu i pytala sie czy wszystko w
porzadku, czy nie mam klopotow... Mam 24 lata przede mna szmat zycia
jescze ale bez niej czym ja mam sie cieszyc w swoim zyciu juz
niczym? Jak mam zrobic wlasne wesele kto mi pomoze jak to bedzie bez
matki nie wyobrazam sobie tego. Owszem jest tata mlodsza siotra brat
5 siostr mojej mamy ale to nie to samo. Niedlugo Wszystkich
Swietych, potem Boze Narodzenie, Boże jak ja to prrzezyje nie wiem
jej brak kto zrobi tak pysznego karpia jak Ona robila. Najbardziej
zal mi mlodszej siostry ma 18 lat i najbardziej odczuwa brak matki
jest taka samotna, ale we wszystkim mi ja przypomina. Tak mi Ciebie
Brak MAMO!!!