smutnooo
05.11.07, 16:18
W styczniu tego roku moja znajoma 25 lat urodziła swoje pierwsze i
ostatnie dziecko zmarła 3 dni po urodzeniu tego maleństwa.Najpierw
było wszystko dobrze gdyby lekarze nie zaczęli jej kazać wstawac z
łóżka a przecież miała cesarskie cięcie.Potem podali zaszczyk i nie
z kontrolowali jego działania.Potem wozili ją od szpitala do
szpitala gdyby ja o te 5min wcześniej przywieźli to by żyła.Lekarze
są winni.Dzicko kończy już 10 miesiecy zaczyna chodzić za niedługo
zacznie mówić.Jak powiedzieć mu mają że mama nie żyje przez lekarzy.