skrzacik7
05.11.07, 20:30
Prosze o pomoć .27 paz.mój siostrzeniec odebrał sobie zycie .Dla
całej rodziny jest to straszny wstrząs .To jedyny syn mojej
siostry .Nie mozemy sie z tym pogodzić i zrozumieć .To tak strasznie
boli .Chłopak 30 letni odebrał sobie zycie gdyż dziewczyna po 8
latach nie chciala sie z nim juz spotykać .Nie mozemy sie z tym
pogodzić .Nie wiem jak to sobie tłumaczyć a najbardziej jak pomóc
rodzicom i babci która ma 78 lat i mieszka razem ze mną .Pisze to
płacze i nie wierze w to .Przepraszam ,ze moze to nieskładnie
napisałam ale jestem cała roztrzęsiona .Moze ktoś mi doradzi jak to
mam pojąć a najbardziej nie mogę zrozumiec tego jak mozna samemu
odebrać sobie zycie .