Ciężko żyć

23.11.07, 22:39
Dzisiaj mija pół roku jak jestem sama.W sylwestra robiliśmy plany na
nowy rok: ślub, nowe mieszkanie, W styczniu dowiedzieliśmy się o
chorobie - czarniak złośliwy. świat sie zawalił, długo nie mogłam
sie z tym pogodzic, ciągle pytałam dlaczego to nas spotkało. Potem
rozpoczęła sie walka z przeznaczenie. Pomagali nam wspaniali lekarze
i dobrzy ludzie. Zobaczyłam światełko nadzieji.W kwietniu
kochaniutki przyjechał od mnie, oglądaliśmy nasz nowy domek. W
poniedziałek pojechał do domu , we wtorek dostałam telefon, że znowu
idzie do szpitala,jedna chemia, druga , naświetlania , poprawa.W
maju pojechałam do niego, leżał w szpitalu był pogodny , pełen
nadzieji.Niestety nerki odnówiły posłuszeństaw. świat sie
zawalił.Ciągle pytam dlaczego, czym zasłużyliśmy na taki los ? Od
wielu ludzi słyszałam tak miało być tylko jak ja mam życ z tym tak
miało być?
    • aniawdowa Re: Ciężko żyć 24.11.07, 16:53
      Nigdy nie wiadomo co przyniesie nam zycie..
      Ludzie nie wiedza jak zachowac sie w takiej sytuacji co powiedzieć słowa "tak
      miało być"stały sie popularne tylko ze my tak bardzo tego nie chcielismy.
      Chcielismy zyc szczesliwie, miec plany, marzenia i jeszcze wiele,wiele....
      Cięzko jest pogodzic sie z utrata ukochanej osoby wydaje mi sie ze nie mozna sie
      z tym pogodzić to zawsze pozostanie w nas smutek, zal mojego meza nie ma rok i 9
      mies. i ból nadal jest,tęsknota.
      Z upływem czasu wiadomo jest łatwiej człowiek jakby przyzwyczaja sie do tej
      innej sytuacji moja receptą jest ciagłe zajmowanie sie czymś(praca, dzieci,dom )
      bo wiem ze najtrudniej jest kiedy człowiek usiadzie wieczorem w ciszy i brakuje
      GO obok.
      Na poczatku twierdziłam ze nie dam rady chciałam isc za Nim, dzis wiem ze dla
      mnie zycie toczy sie dalej (gdzies padły juz takie slowa) ze to od nas zalezy
      jak to dalsze zycie bedzie wygladac czy sie poddamy czy bedziemy walczyc o
      szczescie.
      Ja wiem ze chce walczyć i Tobie zycze duzo siły i wiary na lepsze dni abys
      wywalczyła jeszcze szczescie w zyciu zasługujesz na to.

      Pozdrawiam

      Ania


      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=36576
Pełna wersja