didka
06.02.08, 23:45
Dziś pożegnałam moją kochaną Babcię... Nawet nie zdążyłam Jej odwiedzić w szpitalu... Kiedy do niej jechałam dostałam telefon, że już nie żyje... A już zaczęło się jej polepszać i wszyscy i oodzyskali nadzieje.
Właśnie oglądam Jej ostatnie zdjęcia, z Wigilii i dopiero zaczyna do mnie docierać, że będę Ją oglądać już tylko na zdjęciach....
Bardzo mi Jej brakuje... Nie wiem nawet jak mam to opisać to co czuję... Smutek, ogromny ból i straszne wyrzuty sumienia, że nie zdążyłam do szpitala. Nie zdążyłam się pożegnać...
A Babcia odeszła w pierwszą rocznicę pogrzebu Dziadka...