Ciężko mi przebaczyć samej sobie....

IP: *.zgora.dialog.net.pl 25.03.08, 20:25
Wujku-wybacz mi, że nie pożegnałam się z Tobą w ostatnich Twoich
chwilach. Ja sobie nigdy tego nie przebaczę-mimo,że minęło już
bodajże 6 lat.....
Jak mogłam zignorować to,że jesteś w szpitalu?!!!!Nie wiem-myślałam,
że nic Ci nie jest, przesadzasz....lekarze twierdzili,że nic Ci nie
jest. Wiem, że pytałeś o mnie-kiedy Cię odwiedzę, ja jednak właśnie
dostałam nową pracę- w której koniecznie chciałam się wykazać i
przekładałam wizytę z dnia na dzień, a później miałeś wyjść do domu.
Nie wyszedłeś....Nie mogę zapomnieć słów Twojej siostry-które na
zawsze będą moim wyrzutem sumienia-:"Ciągle o Ciebie pytał-kiedy go
odwiedzisz-dlaczego nie przyjechałaś". Byłeś mi bliższy niż rodzony
dziadek-i Ty czułeś we mnie przyjazną duszę-nie miałeś
nikogo....Proszę wybacz....
Pełna wersja