Gość: ana
IP: *.chelmno.mm.pl
31.03.08, 20:52
Nigdy nie okazywałeś swoich uczuć.Ale wiedziałam zawsze jak jesteśmy dla
Ciebie ważni.Wiele razy chciałam Ci powiedzieć jak bardzo Cię kocham i tak po
prostu chciałam przytulić się do Ciebie-ja dorosła kobieta;zwłaszcza wtedy
,kiedy wiedziałam,że nie masz już wiele czasu przed sobą.Do dzisiaj żałuję,że
nie miałam tej odwagi,żeby to zrobić.Bardzo Cię kocham i tęsknię...To
nieprawda,że czas goi rany.Mija już półtora roku,a ja cierpię jeszcze
bardziej.Myśl o Twoim odejściu towarzyszy mi zawsze.Niby życie toczy się dalej
, ale świat wygląda już inaczej-pomimo radosnych chwil jest w nim morze smutku...