osmiorniczka030 04.04.08, 01:40 Mysle, ze w imieniu wielu osob na tym forum, prosze o pomoc osoby duchowne. My bardzo cierpimy po stracie najblizszych. Dodajcie nam otuchy. Moje pierwsze pytanie jest takie, czy nasi bliscy zmarli rzeczywiscie zyja? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
aaaggnieszka Re: Prosba do osob duchownych, ktore chca rozmawi 04.04.08, 02:12 Opowiem Ci historie; kiedys ok 6 lat temu , wyjechalysmy z mama i moim synkiem do cioci (siostry mamy) odwiedzic ją. Niewiem moze to wplw tego ze moja ciocia wlasnie co wprowadzila sie do nowego mieszkania , chodzi o echo, nosnosc dzwieku , malo mebli itd. jednak z mama usłyszałysmy płacz .Ja mowie mamo dlaczego płaczesz? o ONA mowi ze nie , ze myslała ze to ja , ponadto nie wygladala jakby plakala , wygladala rowniez na zaskoczona jak ja i nawet przestraszoną. Wrocilysmy do domu i mama przestała chodzic okazało sie , wykryto ze ma stwardnienie rozsiane. Mam głos podobny do mamy swietej pamieci , wiec tak sobie pomyslałam ze moze to babcia , mojej Mamusi mama płakała na to co sie stanie. Mama odeszła 10 lutego 2008 roku , nie mialam zadnych snow , żadnych znaków , ktore bym zauważyła. Moze Ci na górze nasi bliscy po drugiej stronie , nie moga ostrzegac zbyt czesto, dawac znakow , badz my tego nie widzimy. Teraz czasem czuje jakby ktos stał za mna za moimi plecami , odwracam sie i nic, czasem mysle MOJA MAMUSIA. Mimo tego c napisałam moja wiara jest chwiejna i raczej słaba. Zazdroszcze gdy ktos wierzy , ja probuje , szukam. Odpowiedz Link Zgłoś