Kobiety i mężczyźni inaczej przeżywają żałobę?

04.04.08, 09:29
Mam czasami wrażenie, że mężczyźni inaczej przeżywają żałobę- są
bardziej zdystansowani do emocji, nie zagłębiają się w emocje, są
skoncentrowani na działaniu i dziwi ich to, że kobieta może, będąc w
żałobie, wycofać się z codziennej aktywności i płakac i potrzebować
dużo rozmawiać o tym, co się stało. Dla nich nie ma o czym mówić,
tylko trzeba się pozbierać i iść dalej. Tak jest czy to tylko moje
mylne wrażenie?
    • anula36 Re: Kobiety i mężczyźni inaczej przeżywają żałobę 04.04.08, 09:34
      masz duzo racji w swoich spostrzezniach.KObiety sa przewaznie nastawione bardziej emocjonalnie, mezczyzni - zadaniowo.
      Troche to wynika ze spoleczej roli narzuconej mezczyznie - musi byc twardy, nie moze plakac, a troche z tym ze w zwiazku z tym ze faceci " musza byc twardzi" odcinaja sie od emocji.
      W tym przypadku kobietom paradoksalnie jest latwiej - bo latwiej poradzic sobie z emocjami kiedy mozna je wyrazic, niz kiedy sie je zduszaw sobie zaciskajac zeby- a potem zawalik, bo serce niewtrzymuje napieia.
    • violag Re: Kobiety i mężczyźni inaczej przeżywają żałobę 04.04.08, 11:39
      tylko że wśród mężczyzn większy odsetek samobójstw
      - tym się kończy nieuzewnętrznianie emocji tak jak w przypadku zawału
      i in.
      • kam.mar Re: Kobiety i mężczyźni inaczej przeżywają żałobę 04.04.08, 13:55
        Strasznie mnie wkurza to, że panowie tak się zachowują. Bo oni udają
        silnych, a mam wrażenie, że im jest łatwo być silnym dopóki kobieta
        jest stabilna i radzi sobie sama. W momencie, kiedy mówi "jest mi
        tak źle, że już nie mogę wytrzymać, potrzebuję wsparcia", oni
        mówią "napij się wódki", "idź pogadać do koleżanki", po prostu
        odpychają problem jak najdalej od siebie... nawet jeśli ten problem
        to żona w żałobie...
        • anula36 Re: Kobiety i mężczyźni inaczej przeżywają żałobę 04.04.08, 16:12
          to jest wlasnie nastawienie zadaniowe;)
          Wodki nie radze, pogadanie z dobra kolezanka, przyjaciolka to dobra opcja. A moze zamiast mowic "potrzebuje wsparcia" zapytac po prostu " czy moglbys mnie wysluchac"? Wtedy mialby jasnosc co ma robic.
      • gaba2002 Re: Kobiety i mężczyźni inaczej przeżywają żałobę 06.04.08, 13:17
        Wydaje mi się,że mężczyźni bardziej tłumią w sobie
        rozpacz,ból.Natomiast nie dają rady i smutki topią w używkach, czy
        jak pisze Violag część popełnia samobójstwo albo wchodzą szybko w
        nowy związek.
Pełna wersja