mayoovka
08.04.08, 20:43
mówią, że czas leczy rany.. nie moje.. jest tylko gorzej i gorzej.. im więcej
czasu mija, tym bardziej mi Jej brakuje, tym bardziej za Nią tęsknię, tym
bardziej bez sensu wydaje mi się żyć dalej - bez Niej!!! Tego sie nie da
wytrzymać, Mamy nie ma już 11 miesięcy, a do mnie to wciąż nie dotarło.. Tak
często, gdy coś się zdarzy, chce do Niej pobiec, zadzwonić, jak to boli..Nie
chce słuchac, 'ze powinnam sie juz wziąść w garść', nic mi nie daje ukojenia,
ja ciąglę czuję Jej zapach, słyszę Jej słowa, widzę Jej oczy.. Brakuje mi Jej
miłości, bez Niej jestem taka słaba.. Ja juz nie mam siły na to wszystko, tak
bym sie chciała do niej przytulić!!! To takie niesprawiedliwe!!! z dnia na
dzien, z miesiąca na miesiąc, sypie się po kawałeczku.