siostra_jarka
08.05.08, 22:34
W kwietniu tragicznie odszedł mój Brat Jarek...Nagła śmierc w wieku
30 lat.Ból nie do opisania.Serce mi pęka, gdy widzę cierpienie moich
rodziców.Bardzo się o nich boję.Tak bardzo chciałabym im pomóc w
żałobie...dać im jakieś pocieszenie...przynieść ulgę...Czy jest to w
ogóle możliwe???