aaaggnieszka
27.05.08, 09:16
Mam 29 lat.MOja Mamusia odeszla 3,5 miesiąca temu w wieku 54 lat,
jest mi ciezko. Niewiem jak o tym dalej myslec? Gdzie jest? Czy
myslec ,,żegnaj"? czy spotkamy sie...życie jest krotkie. To koniec?
Co dalej? Nie umiem sobie tego jakos ułozyć w głowie.
Napiszczie proszę, jakie są Wasze osobiste odczucia. Dziekuje