'Osieroceni' Rodzice - 2 slowa

09.07.08, 23:40
STRATA DZIECKA - nie do ogarnięcia
Sercem,
Rozumem,
Pojmowaniem.
…….WIARĄ.


Wielkie ziemskie zobowiązanie po takiej utracie……..

Zwłaszcza sieroty i owdowiali w swym cierpieniu śledzą…..
I wszyscy lękający się utraty też czają ( jest takich wiele)

***
CI, CO STRACILI DZIECKO SA OSIĄ WRZECHŚWIATA
I PODPORĄ DLA WSZYSTKICH - BEZ WYJĄTKU.
ICH krzyż jest wyjątkowo nieporęczny………..
***

Spróbujcie być podporą, z całych sił, często resztkami swoich sił,
Karkołomne - ALE WARTO !!!!!!! Musi się udać !!! !I się uda!!
Tylko to cierpienie…..

********
Codziennie w swej modlitwie nie pomijam Waszych Aniołków,
które wbrew logice i na przekór biologii znalazły się po tamtej,
choć pewnie lepszej stronie.



    • halas1961 Re: 'Osieroceni' Rodzice - 2 slowa 10.07.08, 22:01
      jak pieknie to napisalas. Wlasnie od kilku dni mysle o tym aby wlaczyc sie w
      prace wolontariatu. Zeby robic cos konkretnego. Samo wsparcie i pocieszanie
      innych mi juz nie wystarcza.
      Moja corcia Agatka odeszla w maju.(temat powyzej)
      Tak mi sie wydaje jakby to od niej byl sygnal, zebym zaczela cos robic.

      pzdrawiam i dziekuje za cieple slowa.
      Halina - mama Agatki
    • karnivora Re: 'Osieroceni' Rodzice - 2 slowa 01.03.09, 04:51
      Się udaje/ chociaż troche
      Ale spoko - w modlitwie i myślą - nieustająco
Pełna wersja