kesja100
12.08.08, 21:51
w czwartek umarł mój ukochany dziadzio,odszedł niespodziewanie,tak
nagle,pękł mu tetniak na aorcie brzusznej :(( w sobote odbył sie
pogrzeb...:(( Nie potrafię się z tym pogodzić i w to uwierzyc, nie
umiem normalnie funkcjonowac,czuję nienawiść do męża (a w niczym nie
zawinił) męczą mnie pytania 3 letniej córki... nie mam sił by dalej
żyć