Gość: Ta
IP: 212.160.111.*
21.08.08, 19:29
Moja siostro Pamiętam nasze wspólne dzieciństwo. Byłaś zawsze starsza
ważniejsza , miałaś swój własny świat do którego nie tak łatwo wpuszcza się
gó..arzy. Podziwiałam cię z ukrycia ,byłaś silna ,pięknie uśmiechnięta,dla
mnie promieniująca szczęściem, uprawiałaś sport, często wyjeżdżałaś.Otaczało
Cię zawsze grono przyjaciół To ja ryczałam po kątach ,przeżywałam swoje
porażki-zawsze znalazłaś jakie niebanalne słowo ,które mnie leczyło. Dziś na
tej fotografii z nagrobka wyglądamy podobnie ,wiele osób zagląda mi w oczy
szukając twojego cienia . Twój mąż chodź ma już inną wita się ze mną
szczególnie czule . Ile lat miałoby Twoje dziecko gdybyście nie zginęli.Gdzie
jest szczęście tych nie zapisanych lat.