basia2012
22.08.08, 18:56
dzisiaj byłam na grobie mojego dziecka z myślą że nie będę płakac
ale się nie udało,pojawiły się łzy i ogromne cierpienie,wspomienia
wracały jak bumerang,nie było możliwości nie płakac jak bardzo
ciężko przejśc do porządku dziennego nad tym faktem,spotkałam jej
koleżankę z dzieckiem moja Beata też by była matką takiego dużego
dziecka.Tak bardzo ból rozrywa serce,dziś jest taki dzień że
tabletka wskazana......POZDR. BASIA