Czy moja mamusia przyszla do mnie?

10.11.08, 03:07
Trzy mies temu odeszla moja Mamusia. Najukachanszy czlowiek na
ziemi.Kiedy miala lezec w kaplicy tata poperfumowal ja zeby ladnie
pachniala.Powiedzial "Mama zawsze lubila ten zapach.Ja rozpaczajac
pominelam to zdarzenie i zapomnialam o tym. Dokladnie w 46 dni
pozniej , byla niedziela piekny sloneczny dzien.Nagle zaczelo
pachniec w mieszkaniu. Bylam z mezem i synem. Pytalam ich czy czuja
ze cos pachnie. zaczelam chodzic po mieszkaniu i wachac rozne
rzeczy ,ale zadna nie pachniala.I wtedy przypomniala mi sie o tym
zdarzeniu.Zadzwonilam do Taty z prozba zeby jak bedzie do mnie
jechal to wziol ze soba te perfumy. Tata powiedzial do mnie "Wiesz
ja nie wiedzialem co z tymi perfumami zrobic i jak mame pokrpoilem
to ta buteleczke zostawilem Mamusi. Ja w ten dzien bylam pewna ze
mamusia przyszla, przestalam bac sie smierci. Pachnialo w domu moze
z dziesiec minut, Najbardziej w kacie gdzie jest kredens i za szyba
stoi moje zdjecie z Mamusia. Od tamtego zdarzenia nic sie nie
wydarzylo,Mamusia mi sie nie sni,choc tak bardzo tego pragne. Wtedy
wierzylam,a teraz czasami przychodza watpliwosci. Mam jednak moich
sojusznikow[Meza i doroslego syna] i od czasu pytam ich czy oni
naprawde czuli te perfumy. Czy to nie bylo moje zludzenie.
    • sonja12 Re: Czy moja mamusia przyszla do mnie? 10.11.08, 17:18
      Wiatj ewi56
      Nie, to nie było złudzenie, napewno twoja mama cię odwiedziła. Ja
      doskonale pamiętam , jak moja mama przychodzila do mnie , jakie
      znaki mi dawała po smierci. Ja słyszałam mamy głos po smierci ,
      przyszła do mnie na ogród-ulubione miejsce mamy.Mimo, iż od smierci
      mamy minęlo już prawie dwa lata- pamiętam doskonale . Może gdyby mi
      ktoś to opowiedział, tez bym nie uwierzyła. Nawet nie wiem jak
      minęły te dwa lata. Ale tez bym chciała ,zeby mi się przyśniła i
      powiedziała jak tam jest.Ale niestety....Ja tez przestałam się bac
      śmierci, wiem ,że spotkam sie z mamą i to jest dla mnie
      najważniejsze. Nie wiem ile Bóg mi da życia. ale każdy dzień to
      bliżej spotkania z mamą.Parę miesięcy po smieci przyszła do mnie
      mama, słyszałam jak drzwi się otwierzją, słyszałam kroki i nikt mi
      nie powie ,ze to moje urojenia.Nie wiem ,czy czytałaś
      książkę : "Rozmawiając z niebem" tam właśnie pisze,w jaki sposób
      zmarli przyuchodzą do nas i jak pamiętam tez pisalo o pefumach, że
      tak dają znać.Pozdrawiam cię, jak masz pytania to pisz.
      • serpentor666 Re: Czy moja mamusia przyszla do mnie? 10.11.08, 17:26
        Nie wylkuczam że rzeczywiście przyszła do ciebie, sam niedawno przeszedłem z
        "wierzącego niedowiarka" do osoby, którą niewiele może zdziwić. Nawet jeśli to
        było złudzenie to bardzo pozytywne. Słyszałem że jeśli ktoś umiera że tak powiem
        "nie w czas" to może jeszcze przebywać jakiś czas w tym świecie, gdzie "żyje"
        podobnie jak za życia.
    • kanibalin22 Re: Czy moja mamusia przyszla do mnie? 12.11.08, 22:41
      emi56
      Czesc emi!
      Oczywiscie, ze to byla twoja mama, moja mama tez dala mi duzo
      znakow, wiem, ze to byla ona, nie martw sie, ona jest szczesliwa
      pozdrawiam
    • galaksy Re: Czy moja mamusia przyszla do mnie? 17.11.08, 20:13
      To niezwykłe. Miałam cos podobnego przedwczoraj. Kiedy szykowałam
      się do wyjścia na cmentarz, poczułam piekny zapach kwiatów. Nie
      wiedziałam skąd, nie używałam tego dnia perfum, kwiatów w domu nie
      było. Mąż czekał na mnie w tym czasie w samochodzie. Kiedy wsiadłam
      do samochodu mój mąż poczuł ten sam zapach, nie wiadomo skąd.
      Pomyslałam, że chyba tylko mama mogła byc z nami. Przeciez własnie
      do niej mieliśmy jechać. Ona tak kochała kwiaty.
Pełna wersja