galaksy
13.11.08, 13:46
Moja mama zmarła 1,5 miesiąca temu. Zostałam z ojcem, który jest
załamany. Ciągle płacze. Ja musze byc silna dla niego. On nie
widział, kiedy ja płaczę. Ale nie o tym chciałam... Teraz zbliża sie
pierwsze Boże Narodzenie bez niej. Ostatnie jednak też nie było mi
dane spędzić z rodzicami, ponieważ byłam w szpitalu. Lekarze nie
chcieli mnie wypuścic na przepustkę na święta, albo chociaż na
Wigilię. Rodzice odwiedzili mnie w wieczór wigilijny, ale to nie
było to. Święta spędziłam bez nich. Nie mogę darować losowi tego, że
moje ostatnie Boże Narodzenie z mamą nie było mi dane. Że spędziłam
je bez niej. W dodatku zdjęcia z ostatniego wspólnego Sylwestra w
domu straciłam, bo padł mi komputer. Jak i wszystkie inne, które
miałam na dysku. Łącznie z filmami. Każda utracona pamiątka,
wspomnienie, bardzo boli. To przecież wszystko, co mi zostało.