apalena888
11.12.08, 17:43
urodziłam córcie 6 grudnia i tego dnia ona odeszła ...widziałam ja
tylko moment chwileczkę a potem pustka ...nie moge uwierzyc że tak
sie stało nie rozumiem nie pojmuje czemu bóg dał nam ją i dał nam
sie nią cieszyć przez 8 miesięcy ciązy a potem zabrał....mam dla
niej całą nową zafeczkę z ubrankami pościelą wszyskimi kosmetykami i
boje sie do niej podejśc boje sie otworzyć....nie mam pojęcia jak
dalej żyć i po co ...