agnes3131
04.01.09, 23:52
Czytałam ostatnio artykł o kontaktach z zmarłymi i jest tam
napisane, że 1 osoba, która się kontaktowała, mówiła, żeby nie
rozpaczać, nie płakać bo to bardzo ją boli... Teraz, kiedy mam taki
wieczór jak dziś, że płaczę i tęsknię za Mamunią zastanawiam się,
czy nie ranię jej w ten sposób. Jak myślicie? Czytaliście coś na ten
temat? Może trzeba za wszelką cenę się powstrzymywać, żeby nie
smucić najbliższych tam daleko...