mojej mamy nie ma..

28.02.09, 23:24
mojej mamy nie ma juz 4 lata,nie mogę sobie poradzić z jej brakiem..
chciałabym powiedziec ..mamo a wiesz?
    • orchi85 Re: mojej mamy nie ma.. 01.03.09, 01:07
      Eh...mam to samo...mojej Mamusi nie ma dopiero 2 miesiące...a ja kilkanaście
      razy dziennie łapie się na tym, że myślę co jej bym powiedziała gdyby żyła...jak
      opowiedziałabym jej swój dzień, jak opisała egzamin, jak opowiedziała o
      wyjeździe czy kłótni z chłopakiem....dziś byłam w kinie...i cały czas myślałam
      jak jej ten film by się spodobał i że powinna tutaj być ze mną i go oglądać,
      albo chociaż słuchać moich relacji po powrocie z kina...zupełnie jak
      kiedyś...kiedy już była taka chora i nie wychodziła z domu, ale nadal chciała
      słuchać i wszystko wiedzieć...Strasznie mi jej brakuje...nikt tak nie sluchał i
      nie opowiadał jak ona...
    • radomilu Re: mojej mamy nie ma.. 01.03.09, 11:38
      Mama wie... i myślę, że więcej... wie i jest z Tobą. Odeszło tylko Jej
      ciało,pozostała w Twoim sercu ze swoją miłością i ciepłym słowem.
      Pozdrawiam Cie serdecznie.
    • basia446 Re: mojej mamy nie ma.. 01.03.09, 12:05
      Dziewczyny, doskonale Was rozumiem... Mojej Mamy też zabrakło, odeszła 7,5 miesiąca i tak jak Wam, ciężko mi jest pogodzić się z Jej odejściem. Ja muszę sobie radzić, bo mam młodsze rodzeństwo, któremu muszę chociaż w najmniejszym stopniu zastąpić Mamę.
      Na swój ból i tęsknotę musiałam znaleźć sposób, inaczej chyba bym zwariowała... Codziennie wieczorem piszę listy do Mamy. Piszę Jej to, co chciałabym powiedzieć. Dzielę się swoimi problemami, zadaję pytania. I chochaż wiem, że nie uzyskam na nie odpowiedzi, to czuję, że Mama gdzieś tam czyta te wszystkie moje wypociny i pomaga mi we wszystkim. Jest moim Aniołem Stróżem i jakoś pomaga mi funkcjonować. Raz jest lepiej, a raz gorzej, ale wiem, że po upadku muszę wstać, otrzepać kolana i iść dalej. Hmmmm... Sama nie wierzę, że to napisałam - łątwo napisać, trudniej wykonać...
      Pozdrawiam was bardzo serdecznie i tulę do mego popękanego serca, Basia
      • hanka_m Re: mojej mamy nie ma.. 01.03.09, 12:38
        Moja mamusia tez odeszła dwa miesiące temu,tak mi źle dzisiaj bez
        niej, że mogę tylko płakać.
    • estaszka Re: mojej mamy nie ma.. 01.03.09, 19:06
      Moja mama odeszła 3 miesiące temu... Dziś byłam w kinie na naszym
      ulubionym filmie, "Przeminęło z wiatrem". I cały czas myślałam o
      tym, że normalnie na tym filmie byłybyśmy razem. I cały film
      przepłakałam. Tak strasznie mi jej brakuje, nie ma dnia, abym o niej
      nie myślala, nie chciała do niej zadzwonić,pogadac...
      • alexandra35 Re: mojej mamy nie ma.. 01.03.09, 23:03
        mojej mamy nie ma 1 m-c, jej płaszcz wisi w przedpokoju i niemogę
        uwierzyć że odeszła... ale w sercu zawsze będzie żal bez końca... a
        życie toczy się dalej, ale ciężko jest bez niej i strach czy pokona
        się trudności życia - bo ona zawsze wsparła i podtrzymywała na
        duchu. Każda Matka jest wyjątkowa...ale moja Mama to był anioł w
        ludzkim wcieleniu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja