Dodaj do ulubionych

Serwisy Nissana w Warszawie

17.03.01, 22:42
Kochani! Piszcie, proszę, jak najwięcej o serwisach Nissana w Warszawie i
okolicach. Wszystko, co wiecie! Może w ten sposób wypracujemy jakiś wspólny
obraz rzeczywistości. Ja napisałem parę słów w wątku Nissan-gdzie serwisować.
Pozdrawiam wszystkich miłośników Nissanów :-)))
Obserwuj wątek
    • Gość: andrzej Re: Serwisy Nissana w Warszawie IP: *.warszawa.ppp.tpnet.pl 08.04.01, 22:20
      Mnie się podoba u Jaworskiego/Gajewskiego na Żoliborzu. Kiedyś serwisowałem tam
      sunny`ego, nie było źle. Ale kiedy kupiłem primerę na Białowieskiej robiłem tam
      przeglądy, trochę by sprawdzić jak jest gdzie indziej. Zastrzeżeń w zasadzie
      nie mam, ale kiedy mi się spieszyło, nie mieli wolnych terminów. Zadzwoniłem na
      Oczapowskiego i tak do nich wróciłem. Zawsze w porządku, a ujęli mnie jeszcze
      tym, że dwukrotnie zrobili mi "duperele" gratis, w tym raz "od ręki" pod gołym
      niebem.
      • Gość: cristof Re: Serwisy Nissana w Warszawie IP: *.chello.pl 16.12.01, 21:56
        Z czystym sumieniem mogę polecić autoryzowany serwis w Płońsku. W lutym br.
        robiłem przegląd po 15 000 km w Almerze. Dzwoniłem do Odyssey (gdzie kupiłem
        samochód), ale zradziło mnie ich olewcze zachowanie. W Płońsku od pierwszej
        chwili było czuć że zależy im na kliencie. Zależało mi, aby przegląd zrobić w
        sobotę. Okazało się, że w nie w każdą dyżuruje mechanik, ale specjalnie dla
        mnie został ściągnięty do serwisu. Na miejscu można poczekać przy kawie i tv,
        albo przyglądać się mechanikowi przy pracy (sami proponują). Po przeglądzie
        samochód został umyty. Przez cały czas bardzo uprzejma obsługa, chętnie
        wyjaśniają i odpowiadają na pytania. Poza tym cena znacząco niższa niż w Wawie
        (jeśli dobrze pamiętam to ok. 380 PLN zamiast 550) - co wynika chyba z niższych
        kosztów robocizny. Zbliża się kolejny przegląd i znów się do nich wybiorę.
        • guard Re: Serwisy Nissana w Warszawie 04.02.02, 21:25
          Dzwoniłem do Płońska w sprawie przegladu Almery po 15000 i uslyszalem
          przyblizony koszt przegladu 500zl wiec chyba i u nich ceny wzrosly. Po tym co
          przeczytalem na stronie www.autocentrum.pl (dział "Czarna/złota lista") o
          serwisie Jaworski-Gajewski przy Oczapowskiego zjeżyły mi się włosy więc z nich
          też zrezygnowałem. W końcu byłem przy Jagiellońskiej - koszt to 503 zl i
          ogólnie żadna rewelacja plus samochód oddali brudny czyli myjni w cenie nie
          ma :-(. Aha, przez cały czas przeglądu (1,5h) byłem przy samochodzie.
          Pozdrawiam.
          • jacus2 Re: Serwisy Nissana w Warszawie 21.07.02, 09:25
            guard napisał(a):

            > Dzwoniłem do Płońska w sprawie przegladu Almery po 15000 i uslyszalem
            > przyblizony koszt przegladu 500zl wiec chyba i u nich ceny wzrosly. \

            Z mojego doswiadczenia z tym serwisem - a wspolpracuje z nimi od dawna - zawsze
            podaja ceny wyzsze. Byc moze dla tego, by zainteresowany wzial wiecej gotowki
            na wsi sluczaj, gdy cos jeszcze trzeba wymienic by bylo.
            Ja za 1wszy swojej Alemery zaplacilem 403 PLN lub ciut ponizej. A powiedzieli
            mi, ze bedzie kosztowal ok 500.

            Polecam,
            Jacek
    • mirkowski Re: Serwisy Nissana w Warszawie 12.04.01, 12:17
      Ja bylem własnie na 'duzym' 30000 km przeglądzie Primery na Bokserskiej 4.
      Zalezało mi na czasie. Obdzowniłem pobliskie serwisy.
      Wszędzie brak terminów na 'dzis'.
      Na Bokserską zadzwoniłem na końcu, gdyż jest najdalej.
      Facet 'wcisnął' mnie na 17.00 (pracują do 19).
      Przegląd trwał 1.5h. Mogłem się poprzyglądać. Na miejscu TV, kawa, cola
      gazetki. Odjechałem zadowolny zostawiając 790zł.
      Koleś zrobił przegląd Toyoty Yaris i wybulił 760zł, więc chyba wszystko jest
      w normie.
        • Gość: Grzesiek Re: Serwisy Nissana w Warszawie IP: 200.0.112.* 23.05.01, 09:37
          Nie polecam serwisu NIssan Odyssey na Jagiellońskiej.
          Po odebraniu mojej pierwszej nowej Almery okazało się, że dali mi zużyte
          wycieraczki (nie chcieli wymienić).
          Przeglądy w zasadzie OK.
          Po roku przyjechałem do nich z plamą na lakierze (w garażu kapała mi woda z
          zardzewiałej śruby w suficie),nie czyściłem sam bo nie bardzo chciałem
          ryzykować a poza tym do jednej plamy nie chciałem kupować dobrego środka).
          Skasowali mnie na 50 zł !!!
          Drugą Almerę kupiłem u Ballauna. Na razie nie mam zastrzeżeń (przepraszam, po
          pierwszym przeglądzie nasmarowali mi zawiasy w bagażniku tak, że zaczął mi
          skapywać na wykładzinę, niedbalstwo?)
    • Gość: hocest Re: Serwisy Nissana - Ballaun IP: *.bbnplanet.com 06.06.01, 11:15
      z uwagi na niedostępny w Polsce silnik swojego Nissana kupuję w Holadii
      korzystając z pośrednictwa Nissan Deutschland. to właśnie tam niepytani przeze
      mnie uczynni ludkowie polecili mi serwis Pana Ballauna jako najlepiej i
      najnowocześniej wyposażony serwis w Polsce.
      nie omieszkam napisać o swoich wrażeniach jak tylko odwiedzę serwis na
      Białowieskiej.
      • Gość: mareks ODYSSEY IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.01, 21:57
        Znam ten serwis na Jagiellońskiej, robiłem tam 2 przeglądy almery. Montowali
        fabryczną klimę do nowego auta, po 10 km piszczał pasek klinowy - regulacja.
        Poza tym nic się w aucie nie działo, przeglądy w miarę szybko, można patrzeć a
        nawet wejść na halę. Nie chcieli (delikatnie) montować mojego filtra oleju
        (japońskiego).
        Pewnego razu dzieciak zablokował tylny pas bezp. Pojechałem do nich, po
        oględzinach powiedzieli, że będzie trwać godzinę, nie miałem czasu i podczas
        postoju w centrum odblokowałem pas przy pomocy noża w dwie minuty.
        Ale słyszałem też b. negatywne opinie o nich
        PZDR
        • Gość: Almond Re: ODYSSEY IP: 157.25.125.* 12.10.01, 10:51
          nie polecam natomiast serwisu na Jelonkach, przy Sterniczej. Dopóki nie
          pojechaliśmy tam na przegląd, samochód jeździł noramlanie- teraz coś mu stuka i
          puka w okolicach przedniego koła i nikt nie wie co to w zasadzie jest. Jedyny
          plus był taki, że było tanio- jakieś 400 coś złotych.
          • sarastro Jaworski vs Ballaun 07.12.01, 00:50
            Byłem dzisiaj u Jaworskiego na Żoliborzu. Dotychczas zawsze serwisowałem na
            Białowieskiej u Ballauna. No i muszę powiedzieć, że różnica jest na korzyść
            Jaworskiego.
            1. Bardzo miła obsługa. Nie dają odczuć, że w zasadzie to cię z lekka olewają.
            2. Zostawiasz samochód na przegląd, to dają ci kartkę ze spisem, co będzie
            robione (u Ballauna tej kartki nie dawali do ręki).
            3. Po godzinie zadzwonimi na komórke, że klocki hamulcowe kwalifikują się do
            wymiany. Pytali, czy wymieniać. Od Ballauna nikt w takiej sprawie by nie
            zadzwonił.
            4. Umyli samochód. Może to nie dziwne, ale u Ballauna samochód zawsze (!)
            oddawali nieumyty niezależnie czy był brudny czy nie.
            5. Omówiono ze mną, co zostało zrobione w samochodzie (jaki olej, klocki, itd.)
            6. Na siedzeniu pasażera zostawili wydruk geometrii komputerowej. U Ballauna
            nie wiadomo nawet czy na małych przeglądach była robiona geometria (ten
            dzisiejszy był mały).

            Aha, jeszcze 7. U Ballauna zawsze płaciłem za 3 i pół litra oleju (7x0,5
            litra), chociaz do mojego samochodu wchodzi 2,9 litra. Tu zapłaciłem za 3 litry.

            Pozdrawiam.
                • bielitz Nie polecam Jagiellońskiej 13.03.02, 15:38
                  Mam almerę 2001 r., nabijam trochę km. co przegląd zostawiałem średnio 700 zł
                  na Jagiellońskiej. Samochód oddawali raz brudny innym razem czysty? Wkrótce
                  będę miał przegląd przy 60 tys. zadzwoniłem z pytaniem o cenę – 2 tys. zł.
                  Samochód trochę ściąga na lewo, po 4 wizytach na Jagiellońskiej w tej sprawie
                  wręczali mi wykres geometrii, że wszystko jest ok., a gówno dalej ściąga – to
                  chyba mój 1 i ostatni nissan w życiu.
                  • Gość: PsuBrat Re: Nie polecam Jagiellońskiej IP: *.pl 13.03.02, 20:08
                    bielitz napisał(a):

                    > Mam almerę 2001 r., nabijam trochę km. co przegląd zostawiałem średnio 700 zł
                    > na Jagiellońskiej. Samochód oddawali raz brudny innym razem czysty? Wkrótce
                    > będę miał przegląd przy 60 tys. zadzwoniłem z pytaniem o cenę – 2 tys. zł
                    > .
                    > Samochód trochę ściąga na lewo, po 4 wizytach na Jagiellońskiej w tej sprawie
                    > wręczali mi wykres geometrii, że wszystko jest ok., a gówno dalej ściąga –
                    > ; to
                    > chyba mój 1 i ostatni nissan w życiu.
                    --------------------------------------------------------------------
                    • Gość: Menel Re: Nie polecam Jagiellońskiej IP: *.idzik.pl 13.05.02, 22:49
                      Gość portalu: PsuBrat napisał(a):

                      "..- możesz także zagrozić, że skorzystasz z rękojmi (rekojmia chroni nabywce 1
                      rok od daty zakupu towaru)." ....z tą różnicą, że jeśli przy kupnie samochodu
                      podpisał, że się zapoznał z warunkami gwarancji to o rękojmi może zapomnieć!

                      Pozdro
                  • sarastro Re: Jaworski vs Ballaun 21.03.02, 00:15
                    Gość portalu: Grzesiek napisał(a):

                    > Nie wiem jaki model Nissana posiadasz (sądząc po pojemności 2,9 Almerę), ale
                    > jest to ilość oleju bez filtra (z filtrem 3,2 lub 3,3 nie pamiętam).
                    > Myślę więc, że jednak Cię nie oszukali
                    >
                    > Grzesiek

                    Posiadam Primerę 2.0i Ilość oleju nie ma tu nic do modelu Nissana. U Gajewskiego
                    też przecież wymieniali z filtrem i zainkasowali za 3 litry. A 2,9 litra jest z
                    filtrem, bo w instrukcji obsługi tylko wymianę z filtrem się przewiduje.
                    • Gość: Grzesiek Re: Jaworski vs Ballaun IP: *.iie.org.mx 21.03.02, 10:12
                      Posłuchaj,

                      ja mam Almerę 1.4 model 98. wyraźnie w instukcji obsługi jest napisane, że
                      pojemność układu olejowego wynosi 2,9 l bez a 3,3 l z filtrem olejowym.
                      Byc może w Primerze jest inaczej.
                      Swoją drogą Twoja uwaga, że ilość oleju nie ma nic do modelu Nissana wydaje mi
                      się delikatnie mówiąc nieco błędna (chyba, że pisząc to miałeś na myśli, że
                      jest to nieważne).
                      jest to trochę dziwne, że silnik 2 litrowy potrzebuje tyle samo oleju co 1.4 l

                      pozdrawiam

                      Grzesiek
                      • sarastro Re: Jaworski vs Ballaun 01.04.02, 01:02
                        Miałem na myśli, że nie ważne jaki model, tylko, że ma potrzebować 2.9 litra a
                        nie 3.5.
                        To, że silnik 2.0 potrzebuje tyle samo oleju co 1.4 absolutnie nie jest dziwne.
                        Do Poloneza z silnikiem Rovera (1.4) wchodzi prawie 4 litry oleju!
    • Gość: mis Re: Serwisy Nissana w Warszawie IP: 212.160.117.* 02.04.02, 16:34
      Serwisy Nissana - duzy temat. Dlaczego piszecie tylko o autoryzowanych? A gdzie
      inne warsztaty? Ja mam Nissana Sunny N14 92r. Stary, ale dobry. Moje opinie nt.
      serwisow:
      1. Ballaun - duzy przeglad z wymiana oleju w skrzyni biegow. Oleju nie
      wymienili, chociaz powiedzieli, ze wymienili. Znajomym nie wymienili klockow,
      chociaz powiedzieli, ze wymienili. Poza tym czysto. Ale to przeciez nie jest w
      warsztacie najwazniejsze? Wole faktycznie wymienione klocki i olej.
      2. Zaborowski na tylach Wyscigow (Bokserska? nie pamietam ulicy). Po
      przegladzie biegi zaczely chodzic ciezko (ciekawe, dlaczego) i zle zaczely
      dzialac hamulce (tez ciekawe, dlaczego). Poza tym chamstwo. Terminy wolne maja,
      bo prawie nikogo tam nie bylo. Teraz juz wiem, dlaczego.
      • sarastro Re: Pytanie o przeglad 13.05.02, 11:38
        Można to zrobić w jakimś zaprzyjaxnionym warsztacie (jesli takowy znasz) i
        wtedy będzie taniej. Można też jechać do ASO (polecam Jaworskiego, ul.
        Oczapowskiego na Żoliborzu), ale wtedy będzie drożej. Poza tym na to musi się
        zgodzić właściciel. Możesz od razu zrobić przegląd w ramach przyszłego
        użytkowania. No ale jeśli okaże się, że samochód jest w złym stanie i go nie
        kupujesz, to tracisz kilka stów wydanych na przegląd...
        • Gość: pmb Re: Pytanie o przeglad IP: *.sgh.waw.pl 13.05.02, 15:16
          wlasnie chodzi mi o wydanie kilku dodatkowych stowek, bo mysle, ze przy zakupie
          starego samochodu (a zamierzam moze z dziesiecioletni za kilka tysiecy) mozna
          sie niezle dac nabrac zwlaszcza jesli ktos sie nie zna tak jak ja

          wiec kilka stowek za swojego rodzaju gwarancje to chyba warto (no oczywicie
          wlasciciel musi sie zgodzic, ale jezeli sie nie zgodzi to chyba od razu mozna
          sobie darowac)
          • Gość: hocest Re: Pytanie o przeglad-do pmb IP: 217.153.90.* 20.05.02, 10:21
            jeśli właściciel auta nie będzie chciał się zgodzić to możesz sobie darować
            takie autko.
            w serwisie autoryzowanym zrobią Tobie przegląd autka począwszy od badania
            grubości powłoki lakierniczej, przez geometrię kół, analiz`ę ukłądu
            elektrycznego, ocenę stanu ogumienia, amortyzatorów, klocków hamulcowych.
            oczywista wszystko ma swoją cenę ale robią to wszystkie warsztaty autoryzowane
            przez importera danej marki.
            jesli chodzi o dziesięcioletnie auto to myślę że równie dobrze zrobią taką
            analizę u Nissana jak i np we Fiacie czy Renault
            • Gość: pmb dzieki, IP: *.sgh.waw.pl 21.05.02, 18:39
              bylem, przydal sie przeglad okazalo sie ze po 100 tys nie mial zmienianego
              paska rozrzadu a powinien!

              i mam pytanie, bo w innym warsztacie powiedzieli, ze samego paska nie wymienia
              sie, tylko calosc razem z pompa wodna, czy to ma sens?

              dzieki
        • Gość: Jarek Re: Serwis NISSANA w ..... IP: *.telkab.pl 19.07.02, 22:52
          w Pruszkowie - jest wjezdzajac al.Jerozolimskimi w P-kowie al.XX lecia z prawej
          strony zaraz za REMA 1000 naprzeciw komisu samochodowego ok.100 metrow przed
          swiatlami . Szef p.Michalski jest "starym" samochodziarzem i z tego co
          obserwuje ludzie ktorych zatrudnia dobiera nie tylko pod wzgledem fachowosci
          ale tez i rzetelnosci pracy /ostatnio NISSAN Polska wydal broszurke w ktorej sa
          podane punkty za ktore NISSAN gwarantuje FACHOWOSC !!!! i ODYSSEJ Pruszkow tam
          sie tez znajduje/. Samochod Almera 1.8 - 2001r po przegladach jest oddawana
          umyta wysuszona , specjalnie nie zdzieraja. Pierwsza wymiana oleju /ok.200zl/
          maly przeglad 715zl. Jak mialem wymyslny czas na przeglad to i mechanik zostal
          po godzinach , ja nic nie placilem extra!!! . Przy samochodzie mozna byc, mozna
          sie kawy napic. Tak ze zlego slowa powiedziec nie moge. Moge spokojnie polecic.
          Pozdrawiam Jarek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka