ile za naprawę?

05.08.05, 17:29
Witam .Mam mały problem z mechanikiem przy moim aucie .Spaliła mi się
częściowo instalacja elektryczna Polonezie caro ,96 .Dokładnie wiązka od
stacyki do lewych świateł.Wymienił w samochodzie 4 przewody i szacuje narazie
200Pln.Na domiar złego auto stoi w warsztacie 6-ty dzień bo po wymianie w/w
przewodów nie potrafi go odpalić (przypuszcza,że to może być
komputer,sterownik wtrysku.)Jakie do tej pory powinny być koszta
przypuszczalne i ew. naprawa lub wymiana owego sterowania.Proszę o
przypuszczalne i niezbowiązujące oczywiście podanie kwot. Jest to zwykły
warsztat jakich wiele w każdej mieścinie-zaden autoryzowany serwis. dzięki
    • gogggo Re: ile za naprawę? 06.08.05, 18:16
      Zabieraj swoje cacko ino żywo.Ciągnij do ASO, twoj problem rozwiążą w godz.
    • primerasri Re: ile za naprawę? 07.08.05, 08:03
      A jaki ma przebieg? Ja kiedys mialem watpliwa przyjemnos jechac takim
      wynalazkiem i nagle przestal jechac. Obdzwonilem kilka ASO i mowili, ze to
      pewnie sterownik, liczyli kosmiczne koszty - holowanie + sterownik + robocizna
      itd. Ale zadzwonilem tez do jednego elektryka. Powiedzial, ze jak przebieg kolo
      100000km to pwenie bedzie przewod (chyba zielony) w aparacie zaplonowym bo to
      zawsze sie kruszy przy takim przebiegu. Powiedzial, ze jest zawalony praca i
      moze odholowac i zrobic za kalies 3-4h albo jak chce to moge sam kupic (kilka
      lat temu za chyba 8zl) i zalozyc i bedzie OK. Tak zrobilem, potem tylko po
      zgrzewke piw i do mechanika z podziekowaniem. Nie dosc, ze zaoszczedzil sporo
      pieniedzy to jeszcze kupe czasu i przywrocil wiare w ludzi. A nie byl to zaden
      znajomy. Od tego czasu polecalem wszystkim tego wlasnie elektryka.
      Pozdrawiam i zycze powodzenia.b
Pełna wersja