Gość: yem
IP: *.plj.com.pl
31.07.06, 00:46
na wakacyjnym wyjeździe do Chorwacji miałem padaczkę z Oplem Combo 1,7 Dti
.Poszła turbosprężarka , gość w Bośni mi wymienił ale pojawił się problem z
zaworem EGR ( recyrkulacji gazów) ( tak przynajmniej stwierdzili kilka dni
później w serwisie Opla w Splicie po komputerowej diagnostyce ) Objawy :
spadek kompresji ,brak mocy powyżej 3000 obr/min.przy podjazdach pod większą
górkę samochód zdychał.
Do Polski jakoś dojechałem ( max. 120 km/h ) ale teraz zastanawiam się co
zrobić : czy wymieniać ten zawór EGR ( koszt w serw.Opla ok.800 zł )
czy może przeczyścić i zobaczyć jak chodzi ?
czy ten zawór jakoś się czyści ( przedmuchuje ) ?